Jak widać - pagórek.
Na tej łące mieszkają teletubisie...
...regularnie rozjeżdżane przez rowerzystów zdobywających szczyt.
Owce? Krzaki?
Siedziba wielkiego G. widziana z pagórka.
Krzaki!
Z taką nazwą, podobieństwo do domyślnej tapety pewnego systemu z Redmond jest oczywiste. Tylko czy to nie powinien być XP slope?
Pole golfowe.
Windows XP w pełnej krasie.
Pole golfowe po raz wtóry. Całkiem ładne...
...tylko po co...
...te słupy i druty?
Bardzo blisko jest lotnisko. Takie małe, ale wojsk^Wnaukowe.
Prawie jak Irlandia.
Zielone zbocza
Klifów nie ma, ale też jest... no, ładnie.
Widok na Tajne i Poufne Lotnisko NASA. Strzeż tajemnicy przed wrogiem narodu! A te budynki owszem, są takie duże na jakie wyglądają.
Zdecydowanie nie owce.
Bliskie spotkanie z gruntem.
A to widok *dokładnie* z okna w biurze. Przyznajcie, teletubisie - prawda?
San Jose. Japantown. Małe ale urocze.