Hyundai Getz - w całej okazałości
Profil
Za przeproszeniem, tył.
Marsowe oblicze
Fotel pasażera prawie maksymalnie do tyłu odsunięty. Duuużo miejsca z przodu. A z tyłu wcale nie tak mało :)
...o, tyle.
Udokumentujmy zdjęciem: były chwile, kiedy samochód był czysty.
Deska rozdzielcza w promieniach słońca (tak, mamy słońce na Wyspie).
Przerażająco skomplikowany automat okienno-lusterkowy.
Gałka skrzyni biegów może i tam gdzie zwykle, ale biegi przerzucamy lewą ręką. Jest wiele radości.
Rrrradyjko też jest.
Zabezpieczenie antydzieciowe.
Vrrooom.
I jeszcze raz dużo miejsca dla pasażera. Czyli dla mnie!
Mamy również szyberdach.
Teraz przyda się jeszcze bardziej niż poprzednio.
Niespodzianka!
"Hello, and once again, welcome to Aperture Science Enrichment Centre"