21 czerwca gdy przybyłem do wolbórza
3 Unibiki i Radon przybyłych zawodników
a to już poranek
XD
skladajac podpisy odbierajac numery część grupy Bikestat
mapnik made in Wolbórz
i szczęśliwy twórca spod poznania
rozciagniety sznur rowerzystów
tam na końcu punkt nr 5, pierwszy zdobyty przez nas
punkt 10/jadło/bunkier:D
towarzysz i drużyna zaopatrzenia;D
w drodze do 7mki.
a oto i nr 7 i strażniczka Kasia :D
jadąc na 3 taka ciekawa ruina stała
no i moj popis:D
robiłem to jako pierwszy wg słów ludzi po drugiej stronie
ale sądząc po zasłysanych opiniach nie byłem ostatnim;D
inni też nie chieli nadrabiać kilometrów
zdobyty:D
no i powrót
na 4ce. nie chciał się skubany oderwać
do 1ki poprzez pole
a ci już z 1ki wracają
po lewej jakaś kopalnia/żwirownia
i zblizamy się do zapory
Jezioro Sulejowskie
nr 2
wreszcie go znaleźliśmy
można bylo wpławXD
9 zostawiliśmy po drugiej stronie. prawie naprzeciwko
jak dojechać do 8? niestety nie znaleźliśmy
i na mecie:D jestem 60
koniec imprezy
ostatnie chwile:D
pozostałości mojej mapyXD