Reja 69, Wrocław, 20 grudnia 2008, godzina 8:00..
.. czas na mały spacerek
Wrocławski Rynek, godz. 8:45...
... oficjalny start
10:05 - Muchobór Wielki (początek szlaku)
11:03
11:09
chwilę po 12:00
czas się zmierzyć z piątym żywiołem
12:38
tu nie będziemy nocować
tu też nie
keine Grenzen
13:50 - mauzoleum feldmarszałka Blüchera
cel.. pierwszy z dwóch
15:00
wieczorna fluorescencja
opatrzenie ran
.. i powrót do domu
pozostali najbardziej szaleni
20:40 - Ślęża
nie ma to jak doświadczyć gościnności schroniska
zdjęcie z UFO
a oto i obiekt w całej okazałości
;->
21:54 - przełęcz Tąpadła
świat niczym ze snu
21 grudnia, ok. kwadrans po czwartej nad ranem - Rościszów
pensjonat "Magda" - godzinę później
to już Syberia?
7:28 - Wielka Sowa... szczyt czterocyfrowy - wyższych nie ma ;-D
cel osiągnięty.. teraz trzeba się stąd wydostać
8:25
nasz maleńki świat.. :->
na piechotę do końca
władca i szafarz kalorii
22 grudnia - śniadanko po 15h snu