Kolejny start pod knajpą w Wyszkowie
Idziemy w stronę Przełęczy Wyszkowskiej
Mapa niestety nie zawierała aktualnych informacji o wiatrołomach
Przez jakąs dziurę wpadł promień słonca
A to już cała masa promieni
Wieczorem dnia pierwszego
Gar z obiadem i gar z herbatą
Poranek dnia drugiego był wietrzny i szary
W drodze
Pablo wśród sprzętu
Składy ekipy: Przemek, Janusz, Piotrek, Justyna, Pablo (kierownik)
A przy świerkach będzie odpoczynek!
Zjazd w lesie
Walka z wiatrołomami i lepkim mokrymj śniegiem
Widoczek
I jeszcze jeden widoczek
"Wjazd" pionami na Magurę
Trzeciego dnia pojawiło się i słońce i cienie
Błękit! Tego się nikt nie spodziewał!
Justyna na Magurze
Znudzony oczekiwaniem na resztę ekipy Pablo wykopał sobie dziurę i próbowal zrobic w niej ognisko
Polanka z oszronionymi drzewami...
... warta była chwili uwagi
W masywie Magury