Ile de France - Paris! W tle najsłynniejszy piorunochron (jak to określił Tomek) świata ;-)
Wędrówka przez Paryż...
Metro - wspaniały wynalazek...
Nie trzeba stać w korku :):)
Jedziemy na wieżę Eiffel'a
Widok z wieży na Pola Marsowe :)
Na szczycie odległości do światowych stolic - w tym naszej oczywiście.
Widok Paryża nocą...
I migocząca wieża o pełnej godzinie...
A pod wieżą jedna wielka impreza... Ile się tam polskiego języka nasłuchałem ;-)
Hehehe... Nasi tu byli...
Wieża ponownie
I do hotelu.. .spać ;-)
Warunki były lepsze niż w akademiku...
:)
Kolejny dzień - Motto: Jak najwięcej w jak najkrótszym czasie :)
Romantyczny Marek...
Niedziela - na Mszę do Notre Dame :-)
Heh... Ksiądz potraktowany przez turystów trochę jak zwierzątko w zoo ;-/ W sumie ja też zrobiłem zdjęcie...
Przed wejściem do metra...
Polscy dywersanci działają w samym sercu Francji ;-)
...
W końcu można było spotkać ładne dziewczyny... Może korzenie polskie mają? :-D
Hehehe...
Przed Luwrem
W kolejce po bilet - jakieś pół godziny....
Sala płna "panów", którym wyrządzono straszną krzywdę... :/
A to.. No cóż... Twórca chyba nie przypuszczał, że ludzie będą sobie tak robić sami :)
Wenus z Milo
A to nieoczekiwane spotkanie - inni sokratesowicze z naszego roku...
A to sala z tym, co Francuzi ukradli Egipcjano...
...i...
...Persom?
Zdobyczy ciąg dalszy...
Hilton na la Defense
I inny kawałek nowoczesnej dzielnicy Paryża
Widok z windy wyjeżdżającej na nowy łuk triumfalny...
I widok z łuku
A na szczycie muzeum techniki
Widok z samej góry łuku
hehehe... Laptop?
Kto powiedział "Najlepsze kasztany są na placu Pigalle"?
Ciągle nie wiem czym są "Ccabines automatiques" :-)
Moulin Rouge... Dosłownie "wiatrak czerwony"...
Po ciemku jest tam znacznie ciekawiej... Trzeba tylko uważać na "koleżanki" zapraszające do lokali ;-P