Piotrek. Stoicki spokój. Gra na klawiszach.
Pitagoras, najpilniejszy uczeń w całym liceum.
Pierwsza lekcja, wszyscy jeszcze zaspani. To była fizyka w sali chyba 11 (tam gdzie biologiczna tyle że na 1 pietrze). Od lewej i kółko: Wania, Anka, Natalia, Justyna, Ela i Grooby
Gruszka, fajny kolega :) Zawsze z nim były jaja.
Karol "Kudłaty". Z tyłu w cieniu Damian (w okularach) i Czeski Metal. Ten z zeszytem niezidentyfikowany.
Czeski Metal ściąga jakieś zadanie domowe. Po kalkulatorze wnioskuje, że to zadanie z majcy albo fizyki. Ale raczej z majcy bo z fizy rzadko coś było.
Od lewej: Leśny, Grucha i Ksysju (Pitagoras)
Jakieś dziołchy młode, zbyt piękne i zbyt zdrowe dlatego trują się fajkami.
Grooby z Bennym. Benny gra na saksofonie. Grał w zespole Spinacze. Dobry był. Szkoda że zespół się rozpadł. A na pierwszym planie zaspany na maksa z rana Wania :D Wszedł w kadr, nie wiedząc że tu do zdjęcia się ustawiają :D
Damian, Leśny, Frania, Gruszka i kawałek dupy Groobego. Ten zeszyt w rękach Damiana jest najprawdopodobniej do polskiego.
DJ Mundek, najbardziej szalony i wyluzowany gość z klasy
Gruszka też był zawsze wyluzowany. W dupie miał co dostanie ze sprawdzianu. I tak wiedział że zda :) hmm... w sumie to był taki student, tyle że chodził do liceum. Podejściem do zajęć wyprzedzał swoją epokę :D
Robert Świądek (czy jak mu tam było) taki hipis
Madzia na gitarze zapodaje. A ta gitara... ło jakie twarde struny miała. Chyba z 20 lat nikt na niej nie grał :D
Kudłaty w kanciapie Radiowęzłu
A to te laski co tam paliły na dole
Justyna. Startowała w wyborach miss szkoły, ale przegrała bo publiczność najmocniej biła brawa pierwszej, a potem już nie mieli sił. Natomiast jurry wybrało tą z największym biustem.
Ela, przewodnicząca samorządu szkolnego. A głos miała tak wysoki, że poszły 3 wzmacniacze i 5 mikrofonów.
Siostra Czeskiego Matala
Ta w środku była cheelederką
Nie źle się poruszała :)
A tu Monika, miss publiczności :)
Cameron Diaz z koleżanką
Anka, też zawsze jaja z nią były
One zawsze trzymały się razem: Natalia, Ela i Justyna
Grooby z Gruszką. Grooby w dresie chodził, ale zawsze był spoko. Nie raz takie jaja na lekcjach odstawiał, że cała klasa boki zrywała.
Rano chyba przed j. polskim. Grooby, Piter vel Speedo, Bilu vel Krawczyk, Sprężyna czyli Ewelina, odstrzelona jak na dyskotekę Anka, na schodach Wania i tyłem do obiektywu Wiokla - co ona ma? Glany?
Prezentacja biżuterii Anki
Paczka z Dobranowic. Asia, Ewelina, Sabina i kawałek Wiolki. Wiolka nie jest z Dobranowic.
To jest właśnie Grooby na lekcji. Wszyscy nosy w zeszytach. A on, po co będzie notował? I tak się nie będzie z tego uczył tylko pożyczy se zeszyt od Gruszki ;)
Xądz. Całkiem spoko jak na księdza :)
Benny na siłowni. Tak, zamiast ćwiczyć to się obżera :D Ale spoko, to był taki kulturysta że na szkolnej siłowni nawet w strój się przebierać nie musiał ;)
Grooby brał na klatę bodajże 120kg. Tyle samo ważył. Przed maturą schudł do chyba nawet mniej niż 100kg.
Smusz (Ciżema), Mundek, Kudłaty, Leśny z mafii z blokowisk jednorodzinnych na peryferiach miasta i Czeski Metal
Spoko spoko, to tylko rozgrzewka. Ale serio: nie jeden co z pola wchodził od razu największy ciężar, teraz płacze na stawy.
Tazman - szef radiowęzła i techniczny, spec od nagłośnienia na różnych imprezach szkolnych. Misiek, syn dyrektorki i Damian.
Tak o to licealna młodzież pracuje nad tężyzną fizyczną hehe. Bo to porażka była by WF dawać jako pierwszą lekcję. Potem się profesorki wkurzały że wali potem.
Kto tam dupsko ruszy do piłki. Przedstawiał nie będę bo już wszyscy znani ;)
I by chyba wszyscy zasnęli gdyby nie Grooby :)
Ciekawe czy jak by się miejscami zamienili to czy też by tak dali radę :D
Chcieliśmy jeszcze jednego na górę dać. Nie znalazł się odważny :P
Zeskok z 3 piętra :D
Zajebiści goście :D
Zapiekanki za 2,50zł (czy 3,50zł?). Kupione hurtowo i zamrożone, podpiekane w piekarniku. Czekało się na nie z 15 min.
Jacy pilni uczniowie? Wszyscy obecni na zdjęciu piątki bez pytania! Ich wiedzy nie trzeba sprawdzać :)
Tazman gra w kosza
Madzia
I uśmiech :)
Woźna, zawszę sępiła fajki od uczniów ;) Tak tak, woźne w naszej szkole to jak koleżanki z klasy, tyle że trochę starsze :)
To było albo wcześnie rano albo nawialiśmy z lekcji. Ale chyba raczej to drugie.
Sala tortur :D
Ale my się nie boimy
Na palcach chodzimy
Najwyżej na schody spadniemy :D
Hmm... to chyba jednak było rano, bardzo wcześnie rano. Albo nie tak wcześnie ;)
Ten między Wanią a Bilem to Hrabia. Hrabia był fanem reggae i ogólnie dość takim klimatycznym gościem. Mocno odstawał od małomiasteczkowej popkultury.
Z prawej Antek, brat Groobego. W rodzinie Groobego tylko Grooby był gruby więc podobno nawet w rodzinie mówili na niego Grooby ;)
Marta cheelederka z koleżanką jakąś.
I znów jaja w klasie :) A Bilu to był taki amerykański farmer. Był też polskim sobowtórem Dany DeVito
Lucjan zwany Chopinem
W tej sali na gazetce był napis "Tyle jest w każdej nauce poznania ile jest w niej matematyki" czy jakoś tak. Historyk się strasznie z tego nabijał ;)
Odpisywanie zadań domowych. Standard ;)
Grooby z Lucjanem. Lucjan był rok starszej klasy. Ale też A.
Przyszli wszyscy na 7:30 a nauczyciela jeszcze niema. Też standardzik ;)
Klasa popada w stagnację ;D
Ale oto Anka weszła :) Spóźniła się jak zwykle, ale upiekło jej się jak zwykle :D No po co wy głupki przyszliście tak wcześnie?
Od lewej Wani Tico, Moje Tico, chyba Bila Golf, Damiana Nissan, chyba Sita Renault. A reszta jakieś wieśniaki ;)
Wszyscy wszystkie zadania poodpisywali. Niema co robić! Nauczyciela dalej niema! Hmm... to chyba geografia miała być...
Albo nie, polski bo tu jakieś streszczenie lektur widzę :)
Z lewej Irek Świądek. Taki hipis.
Wtedy to jeszcze miałem krótkie włosy ;)
Z rana jak nie było co robić, siedziało się w radiu. Czasem jak wialiśmy z lekcji to też tam siedzieliśmy ale to było ryzyko. Trzeba było wtedy siedzieć cicho, jak ktoś puka do udawać że nikogo niema i broń boshe nie otwierać.
Ahh ten sprzęt z tyłu. Z początku radiowcy srali w gacie bo to odpowiedzialność w razie jak by ktoś ukradł. Ale przez 3 lata nic się nie stało :)
To chyba było zakończenie roku albo jakaś inna uroczystość. Pasek który mam na spodniach zgubiłem na sylwestra w Krakowie na I roku studiów. Na zdjęciu w lewym górnym rogu ówczesna dziewczyna Tazmana.
Na 18 wręczaliśmy se takie duże miśki za 70zł. Na początku każdy miał oryginalnego megapluszaka. Potem ktoś wyczaił hurtowy zakup jeszcze większych miśków i wychodziło po 40zł. Ale żeby było sprawiedliwie i tak mieliśmy się zrzucać na 70zł :P Mieliśmy, z windykacją różnie było. Starczyło na miśki to już nikt się nie przejmował. Reszta miała iść na klasowe.
Laska z różowymi włosami, którą złowiliśmy na korytarzu i zaprosiliśmy do sali :) To było chyba święto szkoły.
Dziewczyna Wani. Mieli jechać na Woodstock w 2004 z nami, ale w pracy nie dostała zwolnienia. Za to w 2005 byli z nami w Tychach.
Tak, to było święto szkoły :)
Dekoracja dla nauczycieli
Sindbad Żeglaż, nasz anglista. Jedyny nauczyciel, który nie wstydził się przyznać, że w naszym wieku też chlali na wycieczkach. Tylko że zdjęcia były czarno białe :)
Hrabia miał dużo takich kolegów w klimacie. Ten z lewej zagrał Jezusa na jakimś przedstawieniu. Jezus w glanach - to było zajebiste!
Cheelederki
Przygotowania przed szopką
Spece od nagłośnienia. Hmm... a gdzie Tazman? Hmm... czy to nie było wtedy co takie jaja z mikrofonami były? ;)
Świdzi, oczy zamkną i nic nie widzi :D
Malwina
Jakieś laski dwie, ta z lewej to chyba ówczesna dziewczyna Kicka
Hahaha im bardziej na prawo tym garniaki bardziej brązowe :D
Skecz o bibliotekarzu i najbardziej finezyjnych figlach w seksie grupowym - praca zbiorowa w wykonaniu Speedo i Hrabiego
Od prawej bo tak łatwiej: Lwowska - angielski w I klasie, Trzeciakowa - niemiecki, pani pedagog - z kim było coś nie tak to miał z nią do czynienia, Adam Konieczny - wychowawca do III klasy włącznie i historyk, gość stary ale jary, prócz Sindbada najbardziej wyluzowany nauczyciel i Sprynca, dziewczyny z nią WF miały.
Pokaz mody kreacji własnej: Maryśka
Sylwia Litwinko - poetka, wydała swój tomik poezji i stała się sławna na całą szkołę
Dziewczyna o przepięknych oczach
Ale najbardziej wymiatała ochrona, jeszcze z tymi tonfami :D
A nie, to teraz jest ta dziewczyna o przepięknych oczach. Ale tamta też miała ładne :)
Uśmiech Gremlina :)
Ale by były jaja gdyby... a nie ważne ;)
I kto powiedział że niema kobiet krasnoludków?
Anka co wszystko miała fajne
No i komplecik :)
Kulisy sławy
Goście świetnie zagrali. Cienki głos Speedo jak w oryginale, a Hrabia to nawet był lepszy
I ten sweterek, jak u Kononowicza
śp. Wojtek Markocki, który prócz gry na gitarze uwielbiał wspinaczki. Zginą robiąc to co lubi. Benny na saksofonie. Śpiewa Ewelina. Jak to powiedział Sindbad - dziewczyna ma głos jak dzwon
A grali wtedy chyba coś z Perfektu
Ilu się dało zebrać
Agnieszka co wszystko miała ładne :)
Klasa prawie w komplecie
Ten zegarek na ręce to była jakaś pomyłka. Po prostu musze mieć coś na łapie, a nie było żadnego sznurka w pobliżu ;)
W Kudłatym bujnęło się kilka lasek. I to tak porządnie :) Ale on miał wtedy inną...
Zapasy na ławce ;)
Wzorowy uczeń. Gość który w I klasie na jakieś święto szkolne przyszedł odstrzelony w nowym garniaku a na nogach miał... trampki przebrane w szatni. No co? Miał po szkole chodzić w ubłoconych butach po deszczu?
Bilu z Gremlinem drażnią się z Anką.
Jaki ten koleś miał pedalski głos :P
Hrabia z Elką, wreszcie jakaś porządna ekipa :)
Koleżanka z B-klasy. Poszła na WFiMK na PK i jeździ na Rajdy PK :)
Dwaj najwięksi klimaciarze z klasy :) Hrabia z Arystokracji i przeciwieństwo jego pochodzenia easy raider Dźwiedziu. Hrabia nie przejmował się tym, że w tamtych czasach kalesony i szalik nieklubowy to obciach. Ostra zima. Kawałek do przejścia. Dbał o zdrowie :)
Na naszą paczkę spływa światłość
Spoko zespół ale nie mieli wokalisty. Brak utalentowanych? Wcale nie, tylko w wiejsko-małomiasteczkowym społeczeństwie śpiewać to wstyd. No chyba że ktoś by śpiewał naprawdę ładnie. Na gitarze z prawej Wojtek Markocki, który zginą tragicznie w 2006 roku