bouganvielle w Rzymie
bouganvielle w Jerozolimie
Mój osobisty kwiatecek dla Mieteckowej :) :) ....
Co u nas ino kwiatem doniczkowym, w Iataliji ogromnastym drzewem lub krzewem.
wstydu nie mają
kwiaty magnoli, jak główki sałaty
Assisi, drugie po Jerusalem miasto, gdzie chciałabym mieszkać.
Mój balkon. Wczorajsza burza stargała część kwiatków. Powojniki na kratce zżerają przędziorki :(
trochę zbliżenia
Niektóre zastanawiają się, czy już można rozwinąć kwiatki.
Zielony noworodek
zieleni przybywa, a drugi śpi?
Gołębnik w Otwocku, trzeba włączyć powiększenie
Z tyłu najlepiej je widać, ostatni całkiem malutki zastygł w takiej formie, może ma za mało swiatła
Tu moje passiflorki od liczka pozują :)
tak mają kwitnąć, te co rosną
Na te czekam i głównie o nie mi chodziło, mają duże nasiona z twardą skorupką, bo to duża roślina i daje duże smacze owoce
widać mało gustowną rurę, ale nie mam zasłon i firanek
Tu trochę lepiej widać
:) Zapraszam dalej
To jest piękny duży kwiat
A tu liczko w swietle dnia
Zjadają mi kwiatek
Ratunku!!!
Na ogół kwitną pojedyńczo, dzisiaj w nocy rozwinęły się dwa. Szyba w ciapki, bo przeprowadzam opryski wyciągiem z czosnku, kwiatków, nie szyb. :)
Jest piękny, nie mogę się nimi nacieszyć.
Na te kolce nabiłam rękę :(
porobiłam takie protezy połamańcom
poowijałam izolacją elektryczną
Te dwa najbardziej ucierpiały, połamane, poszarpane, wszystkie nowe zawiązki padły, owoce poobijane.
Ten krzaczor też ucierpiał, ale jakoś zipie.
Ten jest świetny, ma mało liści, nie rozrasta się w krzak, najlepiej przeżył burzę i od początku piękne wydał owoce, które szybko rosły.
Tu go lepiej widać, jakaś dobra odmiana.
Te inne to niesamowite krzaki, jeden pół balkonu zajmuje.
O!
Ten jest chyba zółty. Ciasno na tym balkonie, to z góry robię zdjęcie.
A tu ułamana gałązka, która wypuściła korzenie.
Nareszcie! Moje własne! :)