200912_biala_goraczka0043.jpeg
Jezioro Borowo. Kolejna przerwa na piknik oraz skrobanie i smarowanie nart. Słaby lód nie tylko nie pozwala wchodzić na jeziora, ale zastawia pułapki na szlaku w postaci kałuż, które się zapadają pod ciężarem narciarza. Przejechanie nartą przez wodę w takiej temperaturze od razu kończy radosną jazdę w ślizu ;|. Trzeba odpinać narty i mozolnie skrobać ślizgi z lodu.
[narty] Wyrypa Szlakiem Wejherowskim Wreszcie na Pomorzu zima marzeń do turystyki narciarskiej :). Udało nam się zorganizować od dawna planowaną wyrypę narciarską z biwakiem przez Trójmiejski Park Krajobrazowy. Szlak dobrze nam znany, ale jak się okazało zupełnie inaczej wyglądający zimą z poziomu nart. Nasza trasa wiosła pierwszą połową czerwonego szlaku PTTK od Wejherowa do Piekiełka, a następnie do Rumi doliną Zagórskiej Strugi (odcinek czarnego szlaku PPTK). Warunki wyśmienite. Puchu miejscami po kolana. Trzeba było się nieźle natrudzić by przetrzeć niektóre odcinki szlaku. Na drzewach okiść śnieżna nadająca otoczeniu bajkowy klimat. No i do tego przyzwoity mrozek pozwalający w pełni poczuć pracę na białym szlaku.