obrobione-DSC06747.jpg
Szybko stworzyły się zakątki - męski i żeński. Męski był tam, gdzie było ŻARCIE! Lodówki tam nie dotargałem, piwa przynosiliśmy na bieżąco.
2008.05.10 - Grill ze znajomymi No i odbył się pierwszy w naszym domku grill. Niezbyt się udał za sprawą małego grilla, braku krzeseł i podajników. No cóż, uczymy się na błędach i następny na pewno już wyjdzie jak trzeba. A więc do następnego razu!