obrobione-DSC09669.jpg
Majcia jak na grzeczną córeczkę przystało, zebrała mamci bukiet kwiatków. Małych. Bukiet też do wielkich nie należał. W konsekwencji nosiłem go tak czy inaczej ja.
2009.04.18 - Spacer z Majusią Taki jeden długi spacer, który odbyliśmy sobie razem - moja córka i ja. Spacer był długi, przemiły a gnała nas do przodu świadomość, że po zabiegu jest z Majką o wiele, wiele lepiej.