DSC04561.JPG
Kino "Marysieńka" - jedyne znane mi miejsce publiczne, po przebywaniu w którym cuchnęło się stęchlizną. Jakiś czas temu miejsce podniosło się, odnowiło, odrestaurowało. Zdaje się, że operację czas powtórzyć.
2007.11.02 - Jelenia Góra Wycieczka po Jeleniej Górze i próba pokazania jej brzydoty. Choć miejscami piękne jest to miasto...