DSC06910.JPG
Dotarliśmy do Placu Wolności. A tam plenerowe wystawy rzeźb dziwnych i dziwacznych. Okazaliśmy się za prości na Sztukę. Niewiele z tego skumałem. Majka zdaje się jeszcze mniej.
2008.05.17 - Spacer po Poznaniu Sobota, piękny dzień, słonko... Idealne warunki na wypad do miasta w celu połażenia nieco po rynkach, fontannach i czym tam jeszcze. Było fajnie. Skutek łażenia? Majka znów chora :/. Można szału dostać z tymi jej chorobami - przecież nie idzie dzieciaka nigdzie wyciągnąć bo zaraz choruje. Do dupy :/.