obrobione-DSC06150.jpg
Ale w środku zaczął doceniać dopieszczenie Starego Browaru. Kulczykowa fuszerki nie odstawiła. Choć pomniczek mogła wtargać jakiś inny :).
2008.04.12 - Dimitris w Poznaniu Dimitris przyjechał do grodu Lecha. Cały ten jego przyjazd minął nam pod znakiem picia piwa, trzeźwienia i dalszego picia piwa. A, no tak, w międzyczasie coś jedliśmy i nie było tego mało, dzięki cudownej robocie Dorophy :). Przyjechał, pojechał, o zakupionym na zapas żuberku nie zapomniał. Jeszcze zrobimy z niego faceta co się zowie! :)