DSC01989.JPG
A oto już Tokarnia - parafia Zawadki. Mróz - jak się rzekło - spory... Są i prawdziwe horrory... "Co się stało z drewnianym kosciółkiem?" - pytam przechodzącą gejszę. "Przeniesiono... nawet nie wiem, gdzie... Bo ja nie stąd jestem..." - odpowiada opatulone bóstwo poranne
Szeroko wokół Tokarni Wczesny sobotni poranek przed-narciarski w nadziejach; jedyny kęsek weekendowej natury, jak pokazały realia