2008.01.26 - PFO (dzień II)
ciezki poranek, przepite morduchy, slabe, podstarzale lachony częstujące spirytem na stoku, chwila na village parku, z wieczora rozrabianko na spa i jibby. oczywiście afterparty i terror nocny w orlicy. byla interwencja, byly mandaciki, byl fun. pro fotorelacja z zawodow u kolegi adasia: www.adam.chrabaszcz.pl + www.vimo.pl
Jan 30, 2008
Photos: 82