W zimną i deszczową sobotę mieliśmy nasz kajakowy debiut.
Kajak zwodowaliśmy na Pilicy w Przybyszewie.
Nasz kajaczek przed...
... i po złożeniu.
Na Pilicy ruch. Najpierw spotkaliśmy dwa pontony.
Główna siła napędowa naszego kajaka.
Na łąkach nad Pilicą duże stada krów i koni.
Potem minęliśmy dużą tratwę.
Dziękujemy za ciepłe przyjęcie, kubek herbatki i poczęstunek. Trochę padało - stąd te krople na obiektywie.
Piaszczysty brzeg Pilicy.
Za Białobrzegami na moment przybiliśmy do brzegu.
Znowu na wodzie.
Lekko zmoknięta załoga - Justyna i Pablo.
Zaliczyliśmy tylko jedną mieliznę.
W Budach Michałowskich skończyliśmy nasz próbny spływ. Po niecałych trzech godzinach i przepłynięciu ok 20 km.
A całą radochę zawdzięczamy temu oto sprzętowi - NEPTUNOWI 08.