Zaczynamy w Działdowie. Przy pierwszej okazji zjeżdżamy z drogi asfaltowej w teren.
Czasem drogę ledwo widać pośród wysokich traw.
W drodze.
Czekamy, czekamy ...
Pierwsze doświadczenia z piachem...
... to nie jest takie śmieszne
Z prawej je brać czy z lewej?
Wooooooda!
W upalny dzień nie ma nic lepszego niż kąpiel.
Miłe popołudnie.
Jeszcze nie pora na spanie.
Droga przez pola.
Nasz tandem.
Droga jakich wiele.
Droga.
Czekajcie, już jadę ...
... to co tygrysy lubią najbardziej.
Wypróbowana na Wołyniu metoda pokonywania większych kałuż.
Przez las.
Na cmentarzysku kutrów.
Po burzy zrobiło się błoto.
Uczymy się nurkować.
Rowerowa drzemka.
Przy okazji można poznać zasadę działania śluzy.
Pamiątkowa fotografia.
Poznawanie różnych rodzajów nawierzchni.
Każda okazja jest dobra na zabawę.
Na Żuławach.
Zaślubiny z morzem.
Nasz kocyk.
A przy "kocyku" zwykłe plażowe zabawy.
Zasłużona kąpiel w morzu.
W poszukiwaniu miejsca na biwak.
Pij mleko - będziesz wielki!
Tylna opona do Malborka nie dojechała... Huk był niezły...
Oblężenie Malborka.
Pod górę, po piachu, ... ciężko.
Miły chłód starego lasu.
Zasłużony odpoczynek.
Kończymy na stacji w Prabutach. Dziękujemy za wizytę i obejrzenie fotorelacji. Mamy nadzieję, że się Wam podobało! Kronikę tej wycieczki oraz innych klubowych wycieczek można znaleźć na naszej klubowej stronie WWW: http://www.klub-karpacki.org . Zapraszamy ponownie!