Okolice Leżajska, zachód słońca widziany z pociągu.
Trzy rowery i sakwy bez problemu mieszczą się w luku bagażowym autobusu.
Lwów ok. 4 rano.
Wschód słońca nad Lwowem.
Stacja kolejowa w Mikołajowie, nie powiedział na jaki pociąg czeka.
Anioł wziął nas pod swoje skrzydła.
Kapliczka...
... i jej bardzo ciekawa inskrypcja.
Dniestr.
Chodorów - uliczny handel.
Podjeżdżamy pociągiem do Halicza.
Niedaleko Halicza.
Między Haliczem a Tustaniem.
Wody pod dostatkiem.
Na drodze do Mariampola.
Pytamy o prom w Mariampolu.
Mieszkańcy Mariampola.
Mariampol.
Mariampol - dawny kościół.
Okolice Mariampola - Marysia na podjeździe.
Dniestr - spojrzenie pod prąd.
Uście Zielone.
Łąki pod Uściem Zielonym.
Piękne wierzby,
Marysia pyta o most.
Łąki nad Dniestrem.
Pablo pyta o most.
Kościół w Uściu Zielonym.
Droga wstronę Dniestru.
Kolejne wierzby.
Duży kirkut w Uściu Zielonym.
Macewy. Kirkut w Uściu Zielonym.
Macewa. Kirkut w Uściu Zielonym.
Droga nad Dniestrem, za wsią Łuka.
Droga na łąki.
Dniestr - widok z mostu w Niżniowie.
Przy studni w Niżniowie.
Między Niżniowem a Ostrynią.
Wyładowywanie roweru z pociągu.
Na peronie w Czerniowcach.
Przebijamy się przez Czerniowce.
Pierwszy podjazd za Czerniowcami po drodze do Purubnego.
Widok na Czerniowce.
Luksusowa podróż do Botoşani.
Na dworcu w Botoşani.
Chwila odpoczynku przed kolejnym etapem podróży.
Nie mniej komfortowy przejazd do Ştefăneşti.
Poranek pod Ştefăneşti.
Rzeka Başeu.
Zagroda pasterska między Ştefăneşti a Stânca.
Zbliżenie zagrody.
Pastwiska nad rzeką Başeu.
Poranny szczyt komunikacyjny na drodze.
Jak popas to popas.
We wsi Stânca.
Przejście między Rumunią a Mołdawią jest na zaporze na rzece Prut.
Do Mołdawii nie mogliśmy wjechać na rowerach.
Costeşti - pomnik wyzwolicieli.
Jezioro zaporowe.
Na wjeździe do Costeşti.
Targ w Păscăuţi.
Păscăuţi - udane zakupy.
Typowy krzyż przydrożny w tamtych okolicach.
Egzotyczne już dla Polaków furmanki.
Kolejny krzyż - Gălăşani.
Odpoczynek po podjeździe.
Cerkiew w Mălăieşti.
Dom z Mălăieşti.
Ozdobna brama w Mălăieşti.
Widok na Hiliuti.
Jeden z wielu podjazdów.
Mali pasterze.
Przydrożny szlaczek.
Góra - dół, to codzienność rowerzysty w Mołdawii.
Pîrjota.
Zagroda pasterska - okolice
Jezioro - okolice Pîrjota.
Mołdawski krajobraz.
Słoneczniki - to jego nieodłączny element.
Sowiecki pomnik w Rîşcani.
Główny plac w Rîşcani.
Marysia.
Pablo kupuje arbuza...
... zjedzony w 5 min...
...a kolejne już rosną.
Widok na Vasileuţi.
W każdej wsi - co dwa, trzy domy jest taka studnia.
Pytamy o drogę - Vasileuţi.
Boczna uliczka w Vasileuţi.
Vasileuţi - wyjazd ze wsi.
Kolejna studnia - równie kolorowa.
Kolejny element mołdawskiego krajobrazu - krowy i sady.
Wiejska zagroda w Moşeni.
Mołdawski dom - wariant biało-zielony.
I kolejny wariant biało-niebieski.
Zagrody toną w zieleni - drzew i winorośli.
Droga między Moşeni a Brătuşeni.
Marysia i Pablo na zjeździe.
Pod sklepem w Brătuşeni.
Na łąkach za Brătuşeni.
Widok na Edinet.
Nieliczny dom kryty dachówką a nie eternitem. Chiurt.
Cerkiew w Zăbriceni.
Wieczorny spęd krów - Zăbriceni.
Okolice Brînzeni.
"Czy znajdę co jadalnego.. ?"
W Burlaneşti kolejne pytanie o drogę.
Targ w Burlaneşti.
Mołdawskie drogi zużywają klocki hamulcowe.
Justyna, Pablo i Marysia.
Podjazd za Burlaneşti.
Zjazd do Lopatnic.
Słoneczniki dojrzałe - lato się kończy.
Brama jakich wiele.
Częsty sposób dekorowania domu.
Detal zdobniczy.
We wsi Lopatnic.
Stacja benzynowa we wsi Lopatnic.
Zjazd z widokiem na graniczny Prut.
Justyna na zjeździe.
I kolejny podjazd.
Wieża strażnicza nad Prutem.
"Szczęśliwej drogi".
Kółka naszych rowerów były większe i furmanki wyprzedzaliśmy bez problemów :)
Nieczynne przejście mołdawsko-rumuńskie w Lipcani [Lipkany].
Wódka - do kupienia na stacji benzynowej.
Przejście graniczne mołdawsko-ukraińskie Criva [Krywa] - Mamalyga [Mamałyga] - widok od strony mołdawskiej.
Zbiór pieczątek potrzebnych do przekroczenia granicy.
Przejście graniczne mołdawsko-ukraińskie Criva [Krywa] - Mamalyga [Mamałyga] - widok od strony ukraińskiej.
Nie posmarujesz, nie pojedziesz...
Po drodze do Chocimia.
Miszka i my.
A to nie my, ale podoba mi się Murzyn z prawej. Rzeźba przy skrzyżowaniu dróg, niedaleko Chocimia.
Zamek w Chocimiu.
Dniestr pod Chocimiem.
Okopy Św. Trójcy.
Okopy Św. Trójcy. Tablica pamiątkowa na bramie.
Okopy Św. Trójcy. Ruiny kościoła.
Tarnopol.
Detale frontonu.
Okolice Tarnopola.
Rozlewiska Seretu pod Tarnopolem.