Na stacji powitała nas piękna tabliczka. (P.P.)
Krzyże w Grabarce.
Przydrożne krzyże. (P.P.)
Słoneczko, błękit nieba i dalekie widoki.
Przejazd przez wieś.
Opuszczona chałupa. (P.P.)
Podziwiam podlaska architekturę drewnianą. (P.P.)
Kolejne krzyże za wsią.
Idzie jesień. (P.P.)
Cerkiew w Anusinie.
Środki transportu wiernych.
Kaplica nieopodal cerkwi.
Jej detale. (P.P.)
Samotna podlaska zagroda. (P.P.)
Trochę jazdy terenowej. (P.P.)
Linia kolejowa na Białoruś niedaleko P.G. Połowce-Piesczatka. (P.P.)
Pablo i Justyna.
(P.P.)
Wjeżdżamy do puszczy Białowieskiej. (P.P.)
Kolejka w Topile.
Jedziemy wzdłuż jej toru.
Sztuczne jezioro Topiło.
Sztuczne jezioro Topiło. (P.P.)
Puszcza Białowieska. (P.P.)
Ostatnie promienie słońca.
Nocleg w sosenkach za Gruszczewiną.
Poranny spektakl mgła - słońce.
Rosa na pajęczynkach.
Poranek jeszcze słoneczny.
Potem się zachmurzyło - widok na wieś Suszcza. (P.P.)
Nadnarwiańskie pastwiska. (P.P.)
Zaprzyjaźniamy się z miejscową fauną.
Trochę piasku urozmaica drogę.
Domy w Trześciance.
Piękne okiennice...(P.P.)
... i detale nad oknami,...
...i na narożnikach domów.
Cerkiew sanktuarium w Puchłach.
Narew.
Konie pasące się po drugiej stronie Narwi.
Muchomorki obrodziły tej jesieni.
Wielbiciele Schwalbe Marathon ;-)
Cerkiew w Kożanach.
Narew niepodal Strabli.(P.P.)
Ogromne stado ptaszków (szpaków ?) (P.P.)
Wieś Łukawica - obelisk poświęcony powstańcom 1863 r.
Słońce zachodzi - pora do domu/obory. My też kończymy naszą wycieczkę, niedaleko, na stacji w Szepietowie. (P.P.)