Sobota rano - nie tylko my na rowerach.
Piękny dąb.
Kościół w Kaniach.
Przylaszczki w pełnym rozkwicie.
Drzewo porośnięte dorodną jemiołą.
Okolice Bagna Bubno.
Tradycyjne pieczenie kiełbaski na postoju.
Poleskie bagna.
Jezioro Wytyckie.
Jezioro Czarne.
Perkoz.
W niedzielę koło 10 tej zaczęło się wypogadzać.
Nasz ulubiony znak drogowy.
Starorzecze Wieprza.
Łąki za wsią Składów.
Drogę zagradzały liczne rozlewiska.
Nie zawsze przejezdne.
Ale powoli nabieraliśmy wprawy ...
... w pokonywaniu wody.
Justyna i Pablo.