2012_01_22_Szczyrk_zawody_regionalne_kwalifikacje_na_PI
Zawody regionalne kwalifikujące na stopień PI. Miałem ściągnąć kurtkę, ten łapiący wiatr spadochron, ale zrezygnowałem na rzecz dobrej zabawy na luzie. Wiatr wiał ostro od przodu, czasami cichnął i dawał losową szansę. Najlepszy czas jaki wykręcił ktoś w tzw. gumie (profesjonalnym stroju narciarskim) to 33 s. Powiedzmy sobie szczerze, że na pewno miał nasmarowane narty jakąś parafiną z wypalonych zniczy, bo musiał osiągnąć prędkość cmentarną. ;) Mnie się udało wykręcić czas 38,06 s ze świętym spokojem. Maksymalna prędkość - 58,9 km/h. Czyli prawie przepisowa w terenie zabudowanym. Uzyskane 9 punktów na 10 maksymalnych do których brakło mi 0,07 sekundy pozwoliło na zakwalifikowanie się na kurs PI. Ale czuję niedosyt, bo gdzie ściganie, kiedy wiatr rozdaje karty, na tym płaskim slalomie-zjeździe? A trasa musi napawać lękiem. Ta męczyła ciągłą pozycją zjazdową zwaną potocznie "na jajo". Największe zaskoczenie - siostra -różnica czasowa do mnie +1,83 s. :O A myślałem, że wolno jeździ.
Jan 22, 2012
Photos: 15