sadhu i krowa (szkoda, ze przeswietlone!)
nataraja - sziwa w kosmicznym tancu, obok ganesh - moj ulubiony bog-slon, pilnuje fortuny, domostw i ludzi
delhi (kobiety na skuterach)
turysci
zebrzaca matka z rajastanu (w delhi)
sprzedawca betelu
podziemne przejscie
riot control
pahar ganj wieczorem
dalia z tauazami dostaje herbate
dalia, kriszna i bhagavadgita
see god in every face
zegnij kark, uwierz w boga
miejski sikacz
dlaczego takie kiepskie?! mialo byc piekne!
poranek na rikszy
pomarancze i granaty
staruszkowie sprzedaja pomarancze, a za nimi pracuje krawiec (wyszedl na sniadanie)
w rikszy do szkoly, dehli rano
sprzedawca melonow
duza swiatynia na pahar ganj
soki za 5 rupii (dlaczego przeswietlone???)
mieszkanie na pietrze
kolejne mieszkanie na pietrze, nad sklepem
swiete obrazki, pahar ganj, delhi, rano
mieszkaniec i mieszkanie nad sklepem z nabialem
towar
mieszkanie z coca cola
mieszkanie
zimna woda za 1 rupie, rano
mydlo, tyton i powidlo
do szkoly!
schody do domow na pietrze
w rikszy do szkoly
tu kupilam przescieradla
melony
gora hotelu
czosnek
wielblady i slonie na szczescie
najwiekszy ruch - zawsze w sklepach z nabialem (ogromne kadzie z mlekiem, jogurtem, serem, serkiem i curdem)
delhi
stoje, bracie, pod naszym hotelem
ganesh w kafelku
hanuman w kafelku przy nagietkach
uliczny oltarzyk: ganesh, durga i nie widze
wystarczy miec zelazko z pradem i mozna byc prasowaczem (bez pradu tez mozna - uzywa sie zelazka na wegiel)
boski mix
wyjatkowo schludna uliczka pahar ganj
punkt odbioru prania
chcial zdjecia
oszust telefoniczny (pisalam o tym na madrugadzie)
narozny oltarz kafelkowy
kobra jest swieta w indiach, ratowala wielu bogow, tu oplata lingam - waginaalno-falliczny symbol sziwy
ciuchy
ziemniaki
kwaity do puji (pudzi) - ofiary
pijacy czaj muzulmanin z firmy wysylkowej
mariana w pociagu do bodhgaji
dzieci na upper seat (najlepszym miejscu w pociagu)
dyskusje z kanarem
naprzeciwko mnie
konduktor pomaga podroznym :)
moja ulubiona para - ojciec? dziadek? i syn? wnuczek? - ich kontakt byl tak czuly, troskliwy i pelen ufnosci, ze kladl mnie na kolana....
z upper seat w sleeper second classs do boghgayi
gaya, rano. w lewym dolnym rogu siedzi kobieta. wdowa. a raczej to, co z niej zostalo - kilka kosci obciagnietych skora.
gaya. dworzec.
kolejna wdowa
jedziemy do klasztoru w bohgayi - riksza
pan pcha pod gorke sama riksze
pierwszy budda - w lotosie
buthanese monastry - zamkniete latem
boghgaya
wycieczka chlopcow
ta sama wycieczka - dziewczat
fryzjer
swiatynia mahabodhi
mahabodhi
a oto DRZEWO. bodhi tree. to tutaj budda zostal przebudzony
rano zbieramy plony
cienie, uludy, maje
wielki budda w bodhgayi
ashok tree
szklo bariera
pilgrzymka rodzinna do bodhgayi
i znowu - plony
lekcja medytacji pod swietym drzewem buddy
bodhi tree
lekcji medytacji ciag dalszy
dookola stupy
pani nauczycielka - pilnuje postawy
pograzeni
mnisi mantruja, dzieci powtarzaja, nauczyciele pilnuja
rozciaganie!!!
dziewczyny wstaja pierwsze
potem chlopcy
ustawiaja sie w kolejce do wyjscia - wokol drzewa
starsi pomagaja mlodszym
silniejsi pomagaja slabszym i niepelnosprawnym (na barana)
rano jest pusto
seria miniaturek wokol mahabodhi
jedna ze stup
pitna woda w indiach jest powszechna i za darmo (zachodze w glowe, jak im sie to udalo)
uliczny fryzjer
dom minty, rezolutnej dziewczynki z sasiedztwa - bodhgaya
kurz i zar w bodhgayi
sprzedawca chinszczyzny pod mahabodhi
okolice targu na tylach swiatyni mahabodhi
dziewczyny sprzedaja owoce
dziewczyny kupuja owoce
para staruszkow
trzy kobiety w sloncu popoludnia
klotliwa sprzedawczyni szklanych bransoletek
fryzjer z wielkimi nozycami
bransoletki i fryzjerzy
dwaj mezczyzni w bodhgayi
wege zarcie! wszedzie!
przyjaciele w indiach trzymaja sie za rece
przyjaciele
golarz
dwie wagi, dwaj chlopcy
owoce i warzywa od pana
mistrzowski krawiec
popularne towary
ciastka w slojach
cukiernik
tartak
za tartakiem
materaily na sari
pan dzwoni
warsztat pracy ulicznego cukiernika
u jubilera
kolejny golarz
i kolejny golarz
koza pelna mleka
swiecidelka
jedna krew
budda z oltarza w mahabodhi
mahabodhi wieczorem (38 st. C)
maly budda?
dlonie wielkiego buddy
plecy buddy
profil z dolu
dworzec kolejowy w kalkucie
panu za nami odpadlo kolo
wjezdzam na wielki most w kalkucie
czekajacy rikszarz
poranek na ulicy (kalkuta)
lubilam kalkute zanim tu przyjachalam
sok z trzciny cukrowej i gliniane jednorazowki!!!!!!!!!!!!!!!
pralnia obok
komis ambasadorow
wielkie mycie
i patrzenie
to tu mialam spac - gruzy po armii zbawienia
mieszkancy ulicy
ciecierzyca, orzeszki, prazona soja, wszystkie ziarna - wege raj!
stanowisko ogorka
matka teresa w oddali
matka teresa w kalkucie
sziwa przy pomalowanym na czerwono drzewie (bialy lingam u stop)
skrzyzowanie
wybory
nie wiem, co pisza
kopula swiatyni kali
wizerunki kali wokol jej swiatyni
hibiskusy i kokosy - na ofiare
zebracy
okoliczne oltarzyki i dewocjonalia
tuz za swiatynia kali - przytulek dla umierajacych matki teresy
a u stop przytulka - dzieci
front przytulka
kali za szklem
owce na ofiare
tlum pod swiatynia kali
sprzedawca dewocjonaliow
limonka i czili - najlepsze odstraszacze demonow
wielki socjalista z “bialego tygrysa” wygra czy nie wygra?
uwielbiam to zdjecie
kalkuta
chrapiacy koreanczyk - moj najblizszy sasiad w dormitorium
a to dormitorium samo w sobie
wytesknione thali (i zle zdjecie)
kalkuta przy kali - po poludniu
chlopcy graja w krykieta - narodowy sport indii
lapie pileczke
chcial odbic pileczke
taksowkarze czekaja
suddor street, kalkuta
poranna pudzia
uliczny oltarzyk
wskazowka na moj hotel
prasa do wyciskania soku z sugar cane i jednorazowe kubeczki z wypalanej gliny
wytwornia czapati
mycie
ja w szafie
ja w szafie, a za mna ambasador
szafa
skup butelek
do szkoly
szybko do szkoly
selfservice
kali na ulicznym oltarzu
sziwa i jego zona durga oraz ich syn - ganesh
czlowiek i jego riksza - rano
osiedle strzezone
wejscie na podworze osiedla strzezonego
typowa ciezarowka
pandit i jego papuzki
serdeczni chlopcy przy garkuchni :)
dom przy suddor street
dziedziniec paragon hotel
remonty drog
towary
podworko
kobra, lingam i sziwa w autobusie
a to juz delhi i zakazy w hotelu
widok z dachu
o swicie w riszikesz plynie ganga
dwie glowy w riszikesz
robie mine do lustra (w moim cudownym pokoiku z widokiem na gange)
riszikesz noca bez statywu
co noc przepalano rowno lasy w gorach wokol riszikeszu - ponoc, zeby tworzyc naturalne bariery przed pozarami, wygladalo to i mistycznie, i tajemniczo, i niepewnie, i odlegle
a oto moi ulubieni sasiedzi - tata felix (90 lat!!!!!!!!!!!!) i syn david (po 60); anglicy
sziwa
sziwa w centrum
sprzedawcy czaju
pielgrzymi z rajastanu
miejsce, do ktorego sciagaja pielgrzymi z calych indii
widok z mostu
tu mieszkalam
tlumy pielgrzymow
ofiary do kupienia
uliczne wege zarcie
maslane ciasteczka prosto z pieca (z rura)
prawdziwa karuzela
pan obiera pomarancze na sok
pielgrzymujaca rodzina
krowa na moscie
czaj z czajnika na moscie
tam cwiczylam joge (u mistrza govindy)
malpa na moscie
czesciowa panorama
ja i felix
sadhu i mariana
sadhu, mariana i krowa
czapati