Skalnate Pleso...
Btw, do Skalnatego Plesa doszłam tak oto: https://picasaweb.google.com/acappellasupernova/JagniecyEtc#
Rury i poprzecinane, groźnie rozczłonkowane kable...
Senior chce fotkę. Wszyscy gadają po polsku...
To będzie Sławkowski Szczyt. Zdobywany (w 1992) i nie zdobyty (burza nas odgoniła)
Podczas schodzenia tym pamiętnym szlakiem było jedno przesłodkie urozmaicenie - dzikie maliny w takiej obfitości i tak pyszne, że... nie dało się ściąć nic poniżej tych dwóch tabliczkowych godzin zejściowych ze Skalnatego Plesa. Więc dobrze, że polski autobus kursowy z 'rysującego się' na fotce Popradu i Smokowca spóźnił się o całe 6' (planowo przed 19:00).Mielibyśmy się z pyszna, czekając na kolejny kurs słowacki do ok. 22... Co prawda jest jeszcze autostop... :)
Tatrzańska Łomnica... wreszcie. Co prawda szlak znów zgubiłam, ale do głównej drogi chyba jakoś dojdę... ;)
Sławkowski?... - Niiiie, Łomnica przecież
O, tam na "dworzec" autobusowy. Miałam szczęście - międzynarodowy polski autobus z Popradu przez Stary Smokowiec się spóźnił o całe sześć minut - i dojechałam szybko do samochodu zostawionego w Jaworzynie Spiskiej
To piątek, okolice Popradzkiego Stawu. Kornik sprzymierzony z wichurami panują nie tylko tu... :( A okolice pomiędzy Smokowcami a Starą i Novą Lesną - nie do poznania... Lesna, Lesna - jak na ironię teraz... po wichurze...
Nb, to był dzień Koprowego: https://picasaweb.google.com/acappellasupernova/KoprowyEtc# ...i Cmentarza Symbolicznego pod Osterwą: https://picasaweb.google.com/acappellasupernova/SymbolickyCintorin#
Tego dawniej nie można było stąd zobaczyć (wylot Dol Mięguszowieckiej)
Tu "najdalej" można wjechać i zaparkować - w cieniu drzew i szumie Popradu... za darmo zaprakować... A potem się rewelacyjnie zrelaksować w tym cieniu. I wreszcie przedefilować wzdłuż ciasno zaparkowanych przez połowę doliny dwóch rzędów aut. Nie robi to tak przygnębiającego wrażenia, jak mega-parking w Palenicy Białczańskiej (plus oba pobocza drogi długo poza Łysą Polanę), ale w słowackich proporcjach oznacza tłok...
Na Krywań...
A tu zaczynam wrzesień trzema wycieczkami (Krywań, Rysy, Mała Wysoka): https://picasaweb.google.com/acappellasupernova/KrywanRysyMWysoka#
Z Krywania - powrót Magistralą do Trzech Studniczek