Marsz na turach dla Orkiestry rozpoczął się już w sobotę... W drodze z Rajczy na Halę Lipowską
Góry w morzu chmur - sobota wieczorem
Po kolacji czas na ostatnie przygotowania...
Poranek bardzo obiecujący...
W którą stronę mamy iść?
Wrzucicie coś?
Rysianka przywitała nas piękną panoramą, ze zbiórką było gorzej :)
My.. dla Orkiestry.. może choć grosik?
Pieniążki są bezpieczne!
Ostatni rzut oka na schronisko i w drogę!
na Miziową jeszcze daleko..
Już "Trzy Kopce", a tłumy darczyńców jakoś się nie ujawniają :-)
to nie okulary spawalnicze, tylko lodowcowe gogle Szwajcarskiej Armii!
Miękkie lądowanie :) puszka co prawda kilka metrów wyżej, ale z nienaruszoną zawartością...
Grunt, że wszystkie części ciała na swoim miejscu
Jeszcze pół godzinki, może zdążymy na licytację?
Kto pierwszy...
... ten lepszy!
Może pani w czerwonym da więcej !? Taka okazja już się nie powtórzy!
A na Babiej ktoś kwestuje?
Bogata pucha
Główny kasjer