chwalimy się naszą (nie)wiedzą
Michał zza krzaka
towarzysze sobotniej drogi
przyłapany na wręczaniu łapówki :)
ale masz fajną mapę... oddawaj!!!
po co wam mapa skoro i tak nie wiecie gdzie jesteście :P
no dobra łapówka wzięta to wam powiem... ale w zamian pójdziemy do jara
miał być JAR!!!
snajper namierza potencjalnego pipanta do zdobycia
bo po co siedzieć kiedy można poleżeć
miał być jar i jest, piękny mokry jar z pobliskim miejscem obiadonośnym
no nieee, znów Miłka zepsuła kadr
sadzimy buraki
Ewa jaką masz śliczną czapeczkę... to Dolce&Gabbana czy Prada??
nasi Rajscy kusiciele - Adaś i Ewa
kandydat do porwania na noc - śpiworek puchowy nr 1
Adaś, zrozum, my chcemy iść już spać...
żeby się nie męczyć to ominiemy tego wielkiego jara...
a może pobawimy się w przekazywanie pędu?
tęga głowa z tego Krzysia
Ewa objawiła nam swój talent kulturystyczny
Kamil - mistrz rzutu palem
tak wygląda drzewo, w które uderzył piorun
maskowanie w piorunowym drzewie
teraz jesteśmy na tym buciku a dokładnie na jego obcasie
O RLY??!!
nie zatraciliśmy niczego z wewnętrznego dziecka
śnieeeeg... yy znaczy liścieeee
minuta dla fotografów
a Smoki latają tak...
Smoku wypatruje potencjalnego zagrożenia
od biedy da sie tu nocować... przewodniku nie chcemy iść w lewo, może lepiej będzie w prawo??
pyszny obiadek niedzielny
Smoku skusił sie na kaszę :D
tak dobrze stało się przy ognisku, że zostaliśmy przy nim aż do zmroku :)