Zachód słońca w marinie Kastela
Żeglując po Adriatyku nie trudno spotkać wysepki z latarniami
Primosten - zwieńczeniem wędrówki może okazać się takie romantyczne miejsce jakich na tym półwyspie nie brakuje.
Primosten - "centrum", za plecami jest wejście do "pieczary baby z wąsem":)
Primosten - no comment
Spacerkiem po Primosten
Primosten - jeden z nocnych klubów dla tubylców:)
Chorwackie mariny z daleka przyciągają swoim urokiem ale postój w niektórych oznacza czystkę w kasie jachtowej.
Flotylla klubu Horn w marinie przed Skradin (podobno najlepsze kalmary w Chorwacji)
Most przed wejściem do Scradin. Przed tym mostem znajduje się keja na około 8 jachtów a postój w niej jest gratis pod warunkiem, że w pobliskim barze w menu załogi pojawi się kalmar.
Skradin niegdyś wybitny ośrodek rzymskiego lirika, Scardona, przez długie wieki siedziba biskupów, obecnie jest sennym miasteczkiem w pobliżu ujścia rzeki Krka do jeziora Prukljańskiego. Skradin jeto miejscowość romantyczna, w którym ma się wrażenie jakby czas szedł bardziej powoli, tu styka się skromne śródziemnomorskie budownictwo ludowe z reprezentacyjną średniowieczną architekurą miejską. W górę biegu rzeki od Skradin znajduje się perła rzeki Krka - wyspa Visovac z klasztorem Franciszkanów, a na jego zapleczu Bribirska glavica, skarbiec znalezisk archeologicznych z przeszłości illiryjskiej, rzymskiej i chrowackiej.
Ujście rzeki Krka
Rzeka Krka.
Przełom rzeki Krka koło Skradin
Wodospady Krka
Przełom KRK - fauna
Wodospady Krka koło Skradin
Majestatyczne wybrzeże Chorwackie
W drodze na Prvić.
Nocny spacerek po Prvić
Flotylla Horn na Prvić - Prvić to wyspa leżąca między Vodicami i Szibenikiem i leżąca najbliżej lądu. Zamieszkała jest już od średniowiecza, a nazwę prawdopodobnie zawdzięcza swojemu położeniu (pierwsza wyspa – po chorwacku - prvi otok). Wyspa ta idealnie nadaje się na wypoczynek w spokoju i ciszy. Znajdują się tutaj dwie miejscowości: Prvić Luka i Prvić Šepurine. W osiedlu Prvić Luka można zwiedzić kościół i klasztor Matki Boskiej Miłosiernej. W kościele znajduje się grób Fausta Vrančića – wynalazcy spadochronu. Prvić Šepurine to miejsce z małym labiryntem kamiennych uliczek
Prvić - sklepik w klimacie "morskim"
Prvić - spacerkiem po tej małej miejscowości
Pirs przy wyspie Žut - jak widać nie ma tłoku (miejsce na 120 jachtów). Ciężko cumować przy wiatrach dopychających, ale obsługa mariny nie śpi i chętnie pomaga. Woda krystalicznie czysta, więc idealne warunki na nurkowanie! Dlatego jest to idealne miejsce dla tych, którzy na wakacje wybierają się swoim lub wynajętym jachtem, ponieważ morze wokół Žutu, podobnie jak cały archipelag Kornati, jest najlepszym miejscem na uprawianie sportów wodnych.
Wyspa Žut - widok ze szczytu na archipelag Kornati. Na szczycie znajdują się płaskie kamienie z których koniecznie trzeba ułożyć mini wieżę a to znak, że kiedyś tam wrócicie..
Strażnik czy mniejsza wersja posagów z wys. Wielkanocnych?:)
Wyspa Žut - panorama ze szczytu.
Žut jest jedną z grupy wysp Kornati, położony z jednej strony między Pašmanem, z którego kursują statki na Ugljan, połączony z lądem linia promową, a z drugiej strony wyspami Kornati. Ta podłużna wyspa ma powierzchnię 15 km2, a szeroka jest zaledwie na 2 km. Najwyższy punkt znajduje się na 172 m, a jej brzeg jest stromy i bardzo rozwinięty, wzdłuż którego ciągną się zatoczki Luka, Hiljača, Sarušćica, Žut, Bizikovica i inne, wszystkie w robinsonowym klimacie dające możliwość schronienia kutrom rybackim i małym jachtom.
Trogir - liczne jachty przy nabrzeżu miejskim
Wyspa Trogir połączona jest mostem z kolejną wyspą bardziej wysuniętą w głąb morza. Warto przespacerować się i na tą wyspę. Nabrzeże portowe wypełnione jest wieloma łodziami i jachtami. Na dodatek można podziwiać wyspę Trogir w całej okazałości.
Trogir - widok z kamiennego mostu na niedaleki Split.
Wystarczy spojrzeć na plan starego Trogiru, by przekonać się o niezwykłości tego miasta, które - położone na przybrzeżnej wysepce, okolone wodami Adriatyku, z plątaniną ulic i uliczek, labiryntem przejść i zaułków, konglomeratem zabytkowych świątyń i pałaców - przywodzi na myśl baśniowe krajobrazy.
Trogir - Miejski port i marina są ulokowane na zboczu do wyspy Ciovo. Na zachodniej części znajduje się nabrzeże dla 100 łodzi. Kiedy wieją silne zachodnie wiatry, morze jest w porcie dosyć rozburzone. Morskie prądy w kanale Trogir sięgają aż do prędkości 3 knots (morski mil). Most jest 3 m wysoko nad poziomem morza.
Trogir - Pierwotna część miasta leży na wyspie, połączonej z lądem mostem z kamienia, przechodzącym przez wąską cieśninę i z wyspą Ciovo, na której miasto się poszerzyło, z ruchliwym mostem, który się nigdy nie podnosi (po prawej).
Trogir - Historia tego uroczego miasta jest ściśle związana z przeszłością Dalmacji. W dodatku Trogir uchodzi za wzór średniowiecznego układu urbanistycznego. Było to jednym z powodów, dla którego jego starówka została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. Przyjmuje się, że miasto powstało w III stuleciu p.n.e., a jego założycielami byli Grecy przybyli z wyspy Vis. Osadę nazwali mianem Tragurionu czyli Koziej Wsi. W I wieku n.e. gród opanowali Rzymianie, którzy wybudowali tu port handlowy. Jednak dopiero od początku VII wieku odnotowano napływ ludności do miasta. Przybyli tu bowiem uchodźcy z rzymskiej Salony, a po nich dotarły pierwsze plemiona chorwackie.
Trogir - Zwykle mówi się o nim miasto-muzeum, ale zdecydowanie lepiej charakteryzuje go określenie żywe muzeum. Prawdziwy Trogir odzywa się nocą, gdy milknie gwar turystów. Pogrążony w historii, dumny i pełen majestatu przemawia do każdego głosem jego własnej wyobraźni.
Trogir od północy i wschodu otaczają planty ze ścieżkami spacerowymi i ławeczkami, wspaniałe miejsce na króciutki popas dla mieszkańców i dla turystów.
Miasteczko i port Marina
Port Marina o poranku.
Poranek w porcie Marina budzi Nas nie tylko piękną pogodą (i kacem) ale także folkową miejscową muzą (live) dobiegającą z pobliskiego baru (na lewo od wieży).
Przystań Marina - klubowa flotylla
Miejscowość Marina widok na zachodnią część portu.
Wyjście z Sukosanu
Gdzieś w Croatii
Port Marina widok na keje (na prawo jachty klubowe)
Sibenik - panorama miasta
Architektura latarni morskich Adriatyku dodaje kwintesencji smaku pływania w Chorwacji.
Ujście rzeki Krka widok z mostu (po lewej jachty klubowe)
Czego jeszcze można chcieć?:)
Trogir - Promenadę od zachodu zamyka masywna twierdza Kamerlengo z XV w
Trogir - jeden z licznych kanałów dzięki którym miasto jest nazywane "małą Wenecją".
Trogir by night - urokliwe i ciasne uliczki, w nocy nabierają baśniowego majestatu.
Split - ciasne uliczki z kawiarniami. Warto wstapić choć na kawę by poczuć klimat dawnych epok.
Nocny "przelot" do Trogiru. Latarnia św. Jana w blasku zachodzącego słońca
Trogir - urokliwe uliczki z "klimatycznym" praniem:)
Trogir - fani stoją murem za swoim bramkarzem:)
Z Trgiru do Splitu (na dalszym planie Kasetla)
Split - Promenada
Od strony morza koniecznie trzeba przespacerować się po nabrzeżnym deptaku Wieża w centrum miasta obsadzonym palmami. Tuż obok cumują promy, a trochę dalej znajduje się twierdza.
W Splicie brakuje klimatu jaki czuje się w małych miejscowościach. Zaletą tego miasta pełnego bloków są jednak dobre połączenia komunikacyjne. Lotnisko znajduje się wprawdzie poza miastem, ale może dzięki temu Split jest trochę spokojniejszym miastem.
Split - pomnik rybaków
Split - architektura użytkowa.
Split - zabytkowa studnia
Split - podwórze utrzymane w klimacie śródziemnomorskim
Splitu nie wolno poznawać w pośpiechu. Grzechem byłoby zaliczać jego zabytki po kolei - ot tak, jak leci. Zwiedzanie trzeba zaplanować i najlepiej rozłożyć je na kilka dni. Można go poznawać według epok historycznych. Decydując się na taki model, najlepiej zarezerwować jeden dzień na zabytki rzymskie i późniejsze, wyrosłe na ich ruinach. Jeden dzień wystarczy, by poznać mury obronne i miasto średniowieczne skupione głównie wokół placu Narodni trg. Kolejne dni pobytu w tym niezwykłym mieście warto przeznaczyć na wędrówkę po muzeach oraz wspinaczkę na wzgórze Marjan i błogi spacer po promenadzie.
Pod nogami wyślizgany biały marmur - dawniej podłoga, teraz chodnik. Pałacowe korytarze zamieniły się w wąskie uliczki - ściany domów na wyciągnięcie rozłożonych rąk. Domy wybudowano w komnatach, do istniejących murów dostawiono brakujące, dobudowano drzwi, doczepiono balkony. Błąkam się po podwórkach, zaglądam w okna. Nad głowami przechodniów wisi pranie, w cesarskim oknie stoi garnek. Z podłogi oszklonego, nowoczesnego banku sterczy piękna kolumna, w ścianie kawiarni tkwi kamienny łuk.. ale i tak klimat danych epok pozostał.
Split - spokojna kawiarenka pod pałacem Dioklecjana.
Split - Do pałacu cesarza wiodły trzy bramy - Złota, Srebrna i Żelazna, zachowały się do dziś. Idziemy wąskimi uliczkami do Bramy Złotej. Wejścia strzeże olbrzym z brązu z rozczapierzonymi palcami uniesionej prawej ręki. W lewej trzyma Biblię. To święty Dujam. Pomnik jest przedwojenny, wyrzeźbił go słynny dalmatyński artysta Ivan Mestrovic. Duży palec u lewej stopy ma wytarty - kto pomyśli życzenie i go dotknie, temu prośba się spełni.
Dla turystów główną atrakcją miasta jest Pałac Dioklecjana znajdujący się pod patronatem UNESCO. Jak dla najciekawszym obiektem w Splicie jest wieża katedry. Można z jej szczytu podziwiać panoramę miasta. Rezydencję Dioklecjana wznoszono w latach 295 – 305. Cesarz nie liczył się z kosztami. Sprowadzał najdroższe marmury oraz stare kolumny i sfinksy z Egiptu. Do pałacu prowadziły cztery bramy: Złota, Srebrna, Brązowa i Żelazna. Północną część rezydencji zajmowała służba i straże, cesarz miał apartamenty z widokiem na morze.
Split - chcesz się wyleczyć z klaustrofobij? Zapraszamy do Splitu lub Trogiru:)
Split - urokliwa kawiarnia niedaleko protu z widokiem na morze.
Split - widok na port jachtowy
Trogir - W mieście znajduje się wiele zabytkowych świątyń. Najważniejszą z nich, a zarazem najokazalszą i najbardziej znaną jest katedra św. Wawrzyńca. To bez wątpienia najistotniejszy zabytek Trogiru. Obecnie stoi on przy Placu Jana Pawła II, jest przy tym w remoncie. Na szczęście ten wyjątkowy budynek można zwiedzać, chociaż do jego środka prowadzi jedynie niewielkie, boczne wejście.
Kastela
Latarnia Sveti Ivan (Św. Jan) zbudowana została w 1853 roku, znajduje się na najbardziej wysuniętej wysepce małego archipelagu przed Rovinjem. Jest to goła skała o wymiarach 70 x 50 metrów z relatywnie łagodnym brzegiem i płytkim morzem, co sprawia że Sveti Ivan jest dobrym miejscem dla nowoczesnych robinsonów.
Sibenik od strony morza
Split - marina
Nasza banderka jest znana we wszystkich portach Chorwacji