a w oczach... plaża
taneczny krok Beaty
Jezioro labedzie w wykonaniu Mariusza
lody w Gąskach
kokardki
Plażowanie niekoniecznie musi się odbywać na piasku. Jest Parawan, jest słońce, jest może 20 metrów dalej, a przyjechało się aż ze Śląska ;)
suszenie skarpet
by Kuba
Przy napoleońskim stole-Ilona wtedy z Helu - odwiedziła nas w Gdańsku :)
Asia pięknie spełniła się w roli przewodnika...
Ilona zaś już opalona i wyplażowana :)
za to ja zmęczona pracą (to była środa 15/06/2009) i stęskniona za P6...
zwykły przechodzień? w Jastarni 21/06/2009 ;)
Janusz na drodze do Helu.
Przechadzka na 4 łapach! Dzielny Reks!
Zwróćcie proszę uwagę co Janusz nosi w plecaku :) po prostu plażowicz!