Mistrz ceremonii, czyli druh Filip
Milenna jak zawsze promienna
"Idealny" dwuszereg
Spragnieni przygody
Team po intrygującą nazwą, którą ujawnimy później
O, a tak wygląda mapa.
No, może coś z tego zrozumiemy
Możeeee....
Sen czy medytacja?
A potem nastąpiło przebudzenie.
Na nie zawsze można liczyć
Śliczna jak zawsze
Kuba pręży klatę
A teraz będą zdjątka ładnych dziewczyn
Dalej ładne dziewczyny
I jeszcze jedna ładna dziewczyna
Dalej ładne dziewczyny? Eeee, zmyliły mnie te pukle
Słuchamy z uwagą
Ania na pewno wie, o co chodzi
Oni może wiedzą, o co chodzi.
Agnieszka i Marysia wyglądają, jakby wiedziały, o co chodzi.
Ostatni uśmiech przed tajemniczym zaginięciem w leśnych ostępach.
I pobiegły w nieznane.
No, w końcu to ma być bieg na orientację.
Spokojnie, my mamy czas. Stawiamy na precyzję, a nie na szybkość.
A w tym czasie harcerze oddali się igraszkom na trawie.
Maja w maju.
Taka fajna ekipa. Aż szkoda, że skończyły gimnazjum.
Lis przechytrzy wszystkich.
I na koniec czarny koń tego biegu, czyli Pablo (to ten w środku).
A nie przepraszam, jest jeszcze rączy Stachu, który gonił Pabla.
I wesolutki team "dojrzałych" biegaczy.
Uch, ale poooszli...
...i już przyszli, bo... się zgubili i to na bagienku.
Ale dalej wesolutcy.
No i gdzie ta ścieżka?
A my wiemy, ale nie powiemy.
A może do lasu...?
Drugi raz się nie zgubimy.
Karol w stroju maskującym.
Tercet baletowy.
O, niektórzy już wrócili.
Panowie, fryzjerzy też muszą z czegoś żyć.
Bieganie po bagnach wysysa siły.
Ale inni mają jeszcze powera.
Oo, o co tu chodzi?
A gdzie zgubiłyście Maję?
A nie, jest. I teraz pojawiła się enigmatyczna dość nazwa tego zespołu (na koszulce).
Brutalne to było.
Każdy walczy o przetrwanie.
Spójrzcie na cień. A skąd te różki?
Nie dam się!!!!
Joda, walcz!!!!
Ups, kolejna stracona.
To już mogą odpocząć.
Pani Banasik chyli się ku upadkowi.
Ten but na moich plecach - to nie było miłe.
Ratunku!!! Ja nadal leżę gdzieś tam pod spodem!!!
Im może jest wesoło, mnie na pewno nie.
Krótka przerwa na podziwianie fauny. Czy jest ktoś chętny do pocałowania królewicza?
Ciąg dalszy rzeźnickiej zabawy.
Ostatnia trójka niepokonanych: baletówka rządzi (Marta, Zosia i Arek)
I już następna zabawa, w której można nieźle oberwać.
Człowiek może przybrać doprawdy zadziwiające pozycje.
Nurkowanie.
I jak tam ciekawe widoki?
O, wcale się nie zgubiły.
My też się cieszymy.
Ło matko, a oni dalej walczą o głupią butelkę.
Wyczerpująca gra - co widać w całej okazałości.
A teraz ogłosimy wyniki...
...jak tylko ta trójka...
...przestanie się kotłować.
O, nie. Następna gra, w której głównym celem jest ciężkie uszkodzenie ciała.
Najpierw tak niewinnie to wygląda.
Potem jest walka ożycie.
A na końcu wszyscy i tak padają martwi.
A teraz ci, co przeżyli, dostaną po wafelku: Kasia i Julka
Karol.
Kacper i Arek.
Ola i Patryk.
Milena.
Zosia, Marta i Andrzej.
Piotrek, Berni i Tomek.
Pablo i Stachu.
A jak komuś było mało, to jeszcze jedna przewalanka w terenie.
I znowu przemoc...
Milena, oddychaj, oddychaj, otwórz oczy.
A któż to dotarł jeszcze do nas?
No takiego wejścia się nie spodziewały.
O nie, tylko nie paparazzi.
Też należą się wam wafelki.