Nie ma jak pogłaskać bebech. :D
Tulimy!
Miało być tylko zdjęcie Sary, ale Łobuz obowiązkowo musiał się wtrącić.
To jest właśnie ładny pies. :-)
Mooooooje jak okiem sięgnąć!
... i kolejny ładny widoczek.
Póki co - zasiane. ;-)
Tutaj taka perspektywa - mała Patryśka i ogromne drzewa.
Ja w Windows XP. :-P
Taki fajny mleczyk!
Zdecydowanie najfajniejsze zdjęcie jakie udało mi się trzasnąć! Jestem z niego ogromnie dumny i nawet ustawiłem je sobie jako tapetę pulpitu - dla mnie rewelacyjne zdjęcie, które przywraca mi wiarę w myśl, że może jak bym nad sobą popracował, to i nauczę się robić chociaż trochę ładne zdjęcia. ;-)