Szefo ma kija!
Rogi. :D
Krzysio wyrokował, że idzie na deszcz. ;-)
Przed zapłonem...
Ela dokłada do pieca.
No i montujemy stolik a'la Ikea!
Kontynuacja...
Tutaj kawałek parasola.
Dagmara jak zwykle: "O! Jak będzie świetnie!"
Obrusik, elegancko. :D
Jak w domu. :-]
Soczek, elegancka wódeczka. "Kulturka" jednym słowem.
... polejemy. :-)
Pić, albo nie pić...
Patyczki, co by nie odleciał obrus.
Niemal niczego nie widać.
Toast!
I raz jeszcze!
Polej ładnie.
Kiełbaska owinięta ładnie w chlebek. :)
Pyszności!
Nie widać tego, ale między gałęziami to ja jestem!
Wstawaaaaj!
Na księżniczkę?
Dawaj go!
Smoke on the water. :D
No comment,
Krzysio rox!
Baardzo rox!
Jak by się jelitem owinął. :]
Podaj łapkę. :-)
Heloł!
Zatańcz ze mną, bejbe!
Na "łyżeczkę".
Na "łyżeczkę" z Krzysiem.
Buziaczek! :-*
Płonie!
Leciutko pobrudzony obrus...
Świetne zdjęcia ognia z ogniska.
Kamil i Ela.
2x.
Suszymy po Rudej. :-)
Zamyślony...
Daguśka.
Ważne jest tło. :D
Kamil i Ela znowu.
Któryś tam raz z kolei. ;-)
Dopala się już.
No to na raz!
Brudzio musi być!
I popitka!
Gładko. :-)