Gdy świat ma kolor onyksu...
obsydianu...
hematytu...
czas otworzyć oczy... poszukać kolorów, o których zapomniał świat...
już chwilkę po wyrwaniu się z szarości świat zagrał kolorami...
szmaragdy na kamieniach...
skryte wśród szarości piękne kolory różowych kwarców...
karnelian tuż przy ziemi...
topazy...
bursztyny...
...chryzopazy..
i złoto...
koronki z Koniakowa...
ametystowe ślady Maryjki...
i tak inny jest już dzień...
i łabędź przypomniał sobie o swojej bieli...
i nic to że znów obsydianowo - wiem już, że wzdłuż drogi monotonni dnia codziennego świat gra kolorami ....