26-te urodziny...trzeba otworzyć prezent;)
Dostałem Piccolo...;D
obraz nędzy i rozpaczy...;P On ma Piccolo, a ja tylko chleb i serek....buuuu
będzie bum....
i mały truskawkowy prysznic...;)
i co sie patrzysz...
aaale ładne obrazki...
nasze salony;)
mieliśmy też zabawki...;)
wielobój...
jak zacisnę kciuki napewno mi sie uda...;P
we dwóch raźniej;)
teraz jajko niespodzianka...
a w nim takie śliczne znaczki...;)
niektórzy kładą się w każdym możliwym miejscu...;)
kręgle...trafiłem i się cieszę...;)
przygotowanie do rzutu...;)
zamach piłeczką...
trafię...!!!;)
nie trafiłem...ale mam jeszcze 2 rzutki...;P
co to może być....?
Przez ten stres muszę zmierzyć puls......;)
Myślę.....
teraz myślimy we troje...;)
pajacyki, domki i pioruny....;)
i myślimy dalej.;)
zmęczony po wysiłku umysłowym...;D
trafię w sam środek....
wyniki...
śniadanko...;)
po co kalkować, lepiej wyciąć...;) i wyrzucić owieczkę;););)
przed I etapem...
budowniczy etapu I
wielkie skupienie....
to napewno będzie ...o TAK!!! JESTEM WIELKI!!!;)
porażony fleszem...????;)
W trakcie II etapu...
po błocie do celu...:P
biegiem przez pole...po symbol...;P czy jak mu tam...;D
kolejny PK na drzewie....
biegnij Forest ...biegnij...;P
mały tramwaj:P
powrót z II etapu...
do tego zdjęcia powinien być dodany dźwięk...;)
przed etapem nocnym...
jedną stopę trzeba przewietrzyć...;P
pierwsi z listy już sie szykują...
Spodnie po kolana w błocie...ale uśmiecham sie nadal;)
startowanie kategorii TD na etap nocny
mapkę w łapkę i w drogę...
....;) tryskam energią...;P
III etap nocny
górnicy... w środku lasu.;P
udawać, że się myśli też można...;)