Samolot, który unosił nas na 4000 metrów
Dostałam różowe wdzianko ;))
Teraz tylko należało się w niego zpakowac ;)
Idzie mi coraz lepiej ;)
Pierwszy raz nad ziemią ;)
A może jednak wspinaczka ;) ?
Uprząż - skąd ja to znam ;) ?
No i co Marku :)? Mówiłeś kiedyś, że ładnie mi będzie w różowym wnętrzu ;)
A tutaj krótki wywiad ;)
Marian i Ja :-)
:-)My ;)
A tutaj idę już w stronę samolotu z moim instruktorem Rafałem :-)
Przygotowania..
W drodze do samolotu..
No i wsiadamy :-)
No i samolot rusza :-)
A to już ja spadająca z nieba :-)
I znowu ziemia :-)
Chyba nie musicie pytać patrząc na moją minę czy podobało mi się ;)
Ja i Marian :-) ps: Marian dostał ładniejszy kombinezon ;)
Fotograf :-)
Marian zbliża się do ziemi ;)
A tutaj już powrót z misji :-)