Podczas naszej wycieczki 1 majowej do Czerska, gdy już pora była odjechać z progów Zamku czerskiego, okazało się, że jest mały problem ;) 2 rowery: Rafała i Piotra przypięcie blokadą (złączone razem) nie mogą być z niej uwolnione :) Dlaczego? Piotr zgubił kluczyk :) Rozpoczęliśmy akcje ratowaniczą..Od Rycerzy na zamku, którzy własnie odbywali swój turniej rycerski pożyczyliśmy piłka do metalu- niestety okazała się bezużyteczna, przy naszej blokadzie..Niemniej jednak - Rycerze polscy to dobre chłopaki :)
Przechodnie chętnie włączyli się do okazji cięcia blokady...
W końcu spotkałam 2 rowerzystów, którzy postanowili nam pomóc i udostępnili profesjonalny sprzęt :)
Piłka do metalu - dała rade!
Zamek w Czersku podczas turnieju...
Mali rycerze :)
Maciek oddaje piłkę do metalu rycerzowi :) ps: Jak Boga kocham, nie miałam omamów ;)