wielkie żarcie - co utnie to na grila
minaret meczetu Kutubija w nocy
Floriańska street
nasz hotel
hotel c.d.
plac Dżamaa al-Fina o poranku
grajki
czapki - prześladowały Mukiego do samego końca
mały biznes w wielkim mieście
jala, jala...
mamo, kup mi Barbie
ORLIK - czyli 3 miejsca przed PL w rankigu Fifa....
tu farbujemy
puk, puk, puk...
transport
POLSKA niezwyciężeni !
widok na medynę
Marakesz -miasto u stóp Atlasu...
nasze boćki wybrały na zimę Maroko - A TY?
jeść lokalnie - żyć globalnie
siadaj Abdul - co tak stoisz...
rzeźnik
kup pan dywan
kup, no kup...
naprawdę tanie owoce
Abdelhadi El Rharbi wciąż na topie
dziwna czapka
skład drewna
uliczka
suki
jedna z wielu fajowskich bram do domostw
inna typowa uliczka
suszki na kompot wigiliny?
smakują zajebiście
plac kolejny raz
świeże soczki
suki o zmroku (znów kupujemy czapki)
manufaktura
typowa ulica ale kafejka z netem jest
skład materiałów budowlanych
PIMP MY RIDE
ładnie - prawda?
a w tle meczet Kutubijja
plac Dżamaa al-Fina
plac + suki = panorama
wonna snejka?
blisko...
jest super, jest super więc o co ci chodzi...
gut Cobra my friend
gdzieś idziemy...
Król ma zawsze rację (i portret)
wieczorne jedzenie na placu Dżamaa al-Fina
dwóch w czerwonym
libańska knajpa
no to BUCH !
wszyscy razem śpiewają habibi, habibi...
jedziemy do Essaouiry
kto to?
Wilanów czy Gocław ?
po drodze widoki się zmieniaja
gwaizdka tuż tuż
wio!
ale jedzie
przystanek na tradycyjny tadźin
tu robimy dobre jedzenie
grand taxi
tu powstaje miasteczko Wilanów
jeszcze 2 worki na dach i jazda