START z Jasnej w Katowicach poniedziaek 28.05.2007 - godzina15
zapakowani, gotowi do drogi i kolejnej przygody
pierwsze kilometry za nami.. żegnamy Katowice
ciagle jeszcze w Polsce, praktycznie początek drogi
okolice Niemodlina, do Wrocawia niecale 70 km
dla nas ciągle droga prosto
prujemy i nawet wyprzedzamy
my dalej prosto, Wrocaw zostawiamy z prawej
jak widac prosto.. ciagle prosto...
może tankowanie?... nieeeeeeeeeeee Cinkolem ekonomiczna jazda :D
opsssss gorąco
tak, fakt.. widać, że podróżniczce też cieplutko
to nie stokolonoga :) to Wielka Emigracja - chyba :)
ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszo - podziwiamy wiec widoki
dalej Wielkie Snucie
chyba przeniesliśmy sie w Czasie i Miejscu...
..czyżby to Rzym i Akwedukty???? - chyba jednak to Bolesawiec
a to taki sobie maly "widoczek"
ORMO czuwa
To zjazd do Dużyny Górnej i "zaprzyjaźnionego" schroniska dla psów
o!! oto dowód - znak!
a my jedziemy dalej prosto nie skręcajac nigdzie
no i dotarlismy do Goerlitz ( czyli niemiecka część Zgorzalca)
to też
i to też
no a my dalej prosto... - Przed nami charakterystyczne wiatraki
no a my możemy nareszcie rozwinąć predkość naddzwiekową i prujemy prosto.
kolejna stacja i też nie tankujemy :D:D - EKONOMIK PODROŻ :D:D
o z górki to ojejeje - jak prujemy
musimy dojechać do Koblenz.. już niedaleko
a my dalej prosto
no to wreszczie zmieniamu kirunek - 48 to nasz szczęśliwy numer
ciagle w prawo na 48
Teraz prosto do Luksemburga
Przerwa na zmianę pośladków :) i maly odpoczynek
to juz wtorek rano. Droga prowadzi nas prosto do celu
To już most na rzece Saara - Luksemburg tuż tuż
widoczki z Niemiec
... widoczki ... widoczki....
... widoczki ... widoczki...( to ciagle Niemcy)
skręcamy w prawo pod górkę na Luksemburg
jedziemy prosto
dalej prosto
za 42 km Luksemburg a granica już za 9 km :)
Witamy w Luksemburgu w 2007 roku za 1000 metrów
już - Luksemburg
to byla kiedyś granica
my prosto
nie bardzo jest możliwość prucia
tunel przed nami
czyżby synnne RADIO LUKSEMBURG ?
Nili obbojętne w jakim kraju spi :D - grunt , że Pana ma przy sobie
Luksemburg maym krajem jest więć niedugo Francja
miasto Luksemburg
miasto L.
i już FRANCJA ( wtorek przedpoludnie)
można pruć tylko 130 :D .. dobra dostosujemy się, trudno.
malownicze francuskie miasteczka
i zwyke widoczki
i znaki jak w Polsce, a my dojeżdzamy do miasteczka AUMETZ
to pewnie wlaśnie to miasteczko
to chyba też
miasteczko zza okna
i następne miasteczko
a w nim chyba jakieś muzeum
w lewo do lekarza :D:D ( psychiatry??? )
ojojoj jakie urokliwe miasteczko
skręcamy w lewo na N3 - kierunek na Verdun. Relacja z wizyty pod Verdun osobno - zapraszam do innej galerii)
koniec zwiedzania - jeszcze trochę do przejechania na miejsce
droga do MEAUX
Spotkaliśmy Tamarę i jedziemy za Nią do Hotelu
Po przerwie i zwiedzaniu Verdun już przed hotelem w MEAUX ( wtorek 29.06.2007 godzina 16) koniec 1 etapu przejechaliśmy 1490 km. - sporo
Hrabianka Nilusia za chwilę swoją stópką dotknie francuskiej ziemi
jeszcze narzeczeni
już mażonkowie a relacja z 3 dni w MEAUX w osobnym albumie - ZAPRASZAMY
Zegnamy MEAUX - witamy PARYŻ ( relacja z wycieczki do Paryża w osobnym albumie )
Powrót do Polski przez Niemcy i Krefeld z krótką wizytą u Piotrka Lazara i rodziny
Nila w Krefeld odpoczywa
Nila na kanapie
wyjeżdzamy z Krefeld - niemiecka Policja z rowerami ( dobrze, że nie na koniach )
Krefeld - my jedziemy prosto
tu w lewo ( proso wrócilibysmy do Piotrka )
my na Nimwegen = Holandia
prujemy stówą
Nila drzemie
a my prujemy
po prawej Policja
oj chyba nas wuyprzedil - topierwszy taki odważny
a my - prosto
teraz w prawo na Essen
prosto - Venlo to na Holandię ale my w prawo na Polskę .. i Essen
prosto na Hanower
no i charakterystyczny wiatrak
przerwa na parkingu
male rozprostowanie kości
Cienkol też rozprostowuje ko...la
cieplo i sennie
kości już prawie proste
jeszcze kilka kroków ...
.. i już w drogę
widoczki a my prujemy
my prosto przed siebie A2
do Hanoweru 73 km
kto tankuje gaz może tu - nowa stacja
widoczki i prujemy
kilometrów ubywa do Hanoweru juz 45 km
znow wiatraki
to skrzydlo wiatraka zza drzew
tej to dobrze...caly czas drzemie
tu kiedyś byla granica RFN/NRD
tak to teraz wyglada
to wielki parking
ale pamięć o tamtych dniach pozostala......
a to już wiatraki na terenie dawnego NRD
teraz prosto, prujemy A10
ale aut....boje się
za chwile skręcamy...a gdzie?
...na A13, na Drezno, Cottbus
już prawie w domu.....
witaj Polsko
przed nami granica w Olszynie
295 km....co to dla nas, prujemy do domu....
....i doprulismy....
do domu....
koniec wyprawy, 1.06. godz.21.20, ponad 3300 km....teraz bedziemy odpoczywać