W Korbielowie zbieramy siły.
Czuby atakują :D
Przeprawa przez mostek.
Nadciąga niepogoda.
Wiatrołomy, ale dla prawdziwych Czubów nic to :D
Skałki pod Górową.
Mokrzy jak... nie wiem co :D
Aura nas nie rozpieszcza.
Kropelki, chmurki i wioska w dole.
Prawie u celu :D
Jednak Pete popsuł wszystko. Mieliśmy być wcześniej.
Czuby się gromadzą. Dochodzi Dakota, Maki, Kasia i Janioł z ekipą.
kotOla na huśtawce :D
Z mgieł wyłania się Pudelek z Kaprami.
Pogaduchy.
Buba kontempluje :)
Kapry szt. dwie :D
Ognicho uratowane.
Kolejni z mgieł wyłaniają się... Appletour'owcy (do niedawna bo teraz Czuby) :D
To oni słodzą truskawki :D
Buba szykuje pulpę :D
Mojaś ty moja, nie oddam nikomu :D
Jako ostatni dociera Bernie.
Pete, Angi i Asia.
Daro co ty robisz? :D
Niektórym pulpa smakuje nad wyraz :D
A co to jest, to na mojej głowie??? :D
Zakręciłem w domu gaz czy nie??? :D
Kapry.
Wieczór przytulania do Angi'ego :D
Gwoździk??? :D
Kilka kolejnych fotek to tzw. krajobraz po bitwie :D
Śpij, zamknij oczy, śnij... :D
Ło Jezu kielo jo pijany :D
Eco się obudził i...
...
... molestuje Pudelka :D
Pan Prezes :D
Monia z Dominikiem pozują.
Wspólne śniadanie z Pudelkiem, czyli RYBA!!!
Pozostawię bez komentarza :D
Pete wcina, a Eco myśli jak jeszcze podrażnić Pudelka :D
Kris, namiastka Luny i namiastka Żywca :D
Dobra deszczówka Pudelku??? :D
No i o co wam chodzi??? :D
Gruppen-fota :) Brakuje kilu osób :(
Ja z tym panem nie rozmawiam :D
Schodzimy do Korbielowa.
Uszczawne... bajka...
Zaraz chyba będzie fotka :D
Chmury się przewalają i niebawem zaświeci słońce :)
Czuby i mgły :)
A na dole słoneczko :D
Po czymś takim nam przyszło schodzić.
Było wziąć kajak??? :D
W knajpie w Korbielowie :D
Pojawił się również Eco i 70% ekipy z Górowej :D
Polana Górowa na panoramce.
Nasi tu byli. Foto by Janioł :D
Nasza trasa wg Google Earth.