Początek na szlaku na Szczebel
Krakowsko-andrychowsko-śląska część Lubów w natarciu :)
Lubogoszcz. (chyba)
To chyba Xaga ją wypatrzyła.
Zimna dziura. Pierwszy rest na trasie.
Połowa maja a w Zimnej Xaga dokopała się do śniegu :)
I dalej na Szczebel. Nikt nie mówił, że będzie łatwo.
Spojrzenie przed siebie. Ten wzrok mówi wszystko :)
Skałki pod szczytem Szczebla.
Szczebel.
Grupówka na drugim postoju.
I pierwszy widok na nasz cel.
Bernie podobno już nam machał :)
Wiosna wręcz poraża swym pięknem.
Luboń. To jeszcze przed nami.
Pete jako paparazzi. Ciekawe co wypatrzył :)
Przeł. Glisne.
Samotna wojowniczka Xaga ;)
Ola i taki1gość.
Ostatnie metry do schroniska już we mgle i deszczu.
Zaczynamy Zlot :)
Pierwsza "ofiara" kotOli :D
A na zewnątrz zaczyna się przecierać.
Klimatyczne miejsce.
W nocy było widać nawet światła Krakowa :)
Gustowny warkoczyk od kotOli :D
Nieudolna próba ukrycia się przed kotOlą. W roli głównej Kaper :D
Docierają Sabina i Pająk.
A widok coraz piękniejszy.
Totem?
Ognisko uratowane :D
Mat - człowiek orkiestra :D
Nie zabrakło również przepysznego ciasta Xagi :D
Heeeeeej bystro wodaaaaaaaa :D
Panie kontemplują :)
Mat w swoim żywiole.... tfu miało być z ukochaną :D
Pająk wspomógł na "przeszkadzajkach".
To jest to :D
Kolejny szalony eksperyment kotOli. A co :D
Czuby :D
kotOla odmawia współpracy.....
.... lecz pojawia się Pudelek i ........
...... kotOla zaczyna współpracować :D
Pietruś dzielnie broni bufetu :D
Janielski uśmiech :)
Znów przy ognisku. Tu prezes Keraj :)
Ale ten grill to chyba trochę za wysoko :D
A rankiem........
Jednak Xaga zamówiła optymalną pogodę :D
Nasza "wytrzeźwiałka" :D
Mat atakuje prezesa.......
....... jednak prezes okazuje się być niewzruszony :D
Kamieniołom w Glisnem. Zapytałem wieczorem "co to?" - Kaper stwierdził, że wioska :D
Luby wypełzają z zakamarków :D
Ta Kropla Beskidu i Kaper nie bardzo do siebie pasują :D
W tym towarzystwie nawet w ogień :D
Czas się zbierać na dół.
Schodzimy percią Borkowskiego do Rabki.
Czerwony Kapturek w akcji :D
A kotOla mówiła, że jest łatwo ;)
Schodzimy??? No powiedzmy :D
Kris w skalnym żywiole :)
Leśny potwór.
Xaga "poluje" na jaszczurkę :)
Jaszczurka łaskawie daje się "upolować". :)
Naskalna rycina Lubów. Ciekawe czyja to sprawka :D
Już wiemy :D
Wiosna panie :)
I Taterki w tle :D
Ostatnie spojrzenie na Luboń z Rabki :)