Zaczynam w Praciakach.
Droga nawet niezła.
Powyżej osiedla Hatale idę pretorowaną ścieżką.
Drzewa wyglądają pięknie:)
Skrót do chatki tonie w zaspach.
Jeszcze chwilka i będę na Potrójnej.
Już prawie.
Za mgieł nieśmiało przebija się Królowa.
Osiedle Potrójna.
Jednak Królowa pokazuje swe oblicze na moment. Niestety na fotce tego nie widać :/
A to już Leskowiec i Groń JPII.
Łamana Skała.
Ostatnie zabudowania na Potrójnej zostają za mną.
Błogą ciszę mąci śmigłowiec :/
Kapliczka na Potrójnej.
Chwila oddechu...
...i ruszam w stronę Jawornicy.
Na razie nie wygląda to najgorzej.
Bukowski i Złota.
Jednak wracam na Potrójną.
Już na szlaku na Kocierz.
Tu zostają z tyłu tylko moje ślady.
Gibasów Wierch.
Jawornica.
Od Potrójnej 1h 35min.
Od Potrójnej 2h.
Wreszcie :)
Na ten widok długo dziś przyszło mi czekać.
Na wyciągu umiarkowany ruch.
Jawornica już przykryta pierzynką.
I na koniec złota Górka.