Widoczek z polany Beskid.
Nowa goprówka na Groniu.
Palmy ;)
Pozostałości po "wyrwirączce".
Przygotowania.
Pomimo niezachęcającej pogody troszkę ludzi było ;)
Palmowo.
Konkurs czas zacząć ;)
Już na szlaku na Gancarz po rozstaniu z Pete'm i jego tatą.
Gancarz 802m.
Widok na północ wersja 1
Widok na północ wersja 2
I tak stoi od 1930 roku.
Zdewastowana tabliczka :/
Ten kamyk na pierwszym planie służył mi jako statyw ;)
Na dole Kaczyna, a od prawej Kokocznik i Ostry Wierch.
Ostatnie spojrzenie na Gancarz.
Kobyla Głowa.
Słońce ;)
Widok spod szczytu Kobylej Głowy na północ.
Bujanie w obłokach ;)
Przed siebie ;)
Złota Górka.
Przeł. Kaczyńska (U Panienki) 475 m.
Trochę nieba na ziemi ;)
Rozstaj na Panience.
Kapliczka na Panience.
To moja wredna gęba na pięknym tle ;)
Widok na południe spod Siodełka (504 m.)
Kilka lepiężników białych ;)
Widok na południe z przeł. Biadasowskiej wersja 1
Widok na południe z przeł. Biadasowskiej wersja 2 (od Leskowca po Bukowski Groń, ten ostatni mało widoczny we wcięciu po prawej)
Potrójna i Jawornica z Biadasowskiej.
Pańska Góra czyli blisko domu ;)
Deszczowe chmury zostają za mną ;)
Już Andrychów. Koniec, kropka, peel ;)