Startujemy tym razem z Rzyk Praciaków.
Osiedle Hatale.
Jeszcze kawałek i skończy się podejście.
Grób na Przeł. Zakocierskiej.
Xaga na skałce niedaleko Chatki.
A Mat jako pierwszy na górze :D
Już przy chacie.
Po instalacji na chatce ruszamy w stronę Anuli.
Odwiedzamy boulder pod Łamaną Skałą.
Z Anuli uderzamy na Gibasy.
Pogoda trochę nie teges ale nie pada.
Łamana Skała.
Pod Gibasowym Wierchem.
I już Gibasy.
Odwiedzamy Staszka, a jakże :D
Królowa jednak nie chciała pokazać w pełni swego oblicza.
A teraz dalej na Czarne Działy aby pokazać Mat'owi kawałek Beskidu Małego.
Czarne Działy II.
Takie tam, lecz mi się podoba.
Klasyczny zaciesz :D
Towarzysz na szlaku.
Schodzimy na Basie.
Mat się kąpie :D
Kocierzanka.
Ałtaj "sępi" :D
Potrójna. Niebawem docierają Wilczyca, Dźwjedziak i Angi.
Xaga pilnuje ognia.
I tego się trzymajmy :D
Mat znów szaleje:D
Angi pozuje.
Na Chatce ludzi jak mrówków :D
Koncert na trzy gitary.
4/6 naszej ekipy :D
Będą już dobre czy nie ?
Była też sekcja rytmiczna :D
Cytrynówka :D
Xaga, Mat, ja i dwóch "śniętych" :D
Aha, spaliśmy na stryszku.
Full kontakt Potrójna Tour 2009. Angi vs. Ałtaj :D
Peruka cieszyła się sporą popularnością.
Aż w końcu ktoś wpadł na genialny pomysł :D
Xadze też nie odpuściliśmy :D
No cóż, znalazł się i strój czarnoksiężnika :D
Tofik, popatrz, George Clooney :D
I do białego rana - no prawie :D
Idziem spać. Tak, tak, po tej drabinie.
Nasza sypialnia rankiem. No ja tu widzę niezły burdel :D
Około 11 już w sześcioro ruszamy w stronę Leskowca.
A pogoda nas nie rozpieszcza.
Od czasu do czasu mgły się rozwiewają...
...i nawet nieśmiało prześwieca słonko.
Było wziąć ze sobą kajak ?
Leskowiec... uff.
A ponad schroniskiem "coś" się buduje :/
Jeszcze gruppen fotka. Od lewej: Xaga, Mat, Angi, Dźwjedziak, Wilczyca i Darkheush.
A jednak Królowa się pokazała :D
Schodzimy do Rzyk Jagódek na busa... który nie pojedzie :/