Z Rabki Zaryte startujemy zielonym na Luboń.
A za nami nieśmiało Taterki.
Luna.
BESKIDoczuby na tle Wyspowego.
Frasobliwy.
Niezabudka :D
Zieloność i błękit porażały :)
Kontrast był nieziemski :)
Taterki coraz wyraźniejsze :)
Luboń zdobyty :)
Królowa tym razem nie miała focha :D
Szczebel... oj dał nam popalić trzy tygodnie wcześniej :)
Xaguś pozuje :D
Przyjazne miejsce... nawet bardzo przyjazne :)
Dwie puszki, Kris, Luna i przemiły gospodarz :D
Xaga testuje najnowszy model statywu :D
A ten Pan ciągle straszy :D
To ponoć zrobili podhalańscy cieśle...
... pozostaje kwestia dopracowania szczegółów :D
Grzaniec od Berniego i Pietrusia :D oj niebezpiecznie dobry :D
Terenówka :D
Widoki pyszne :D
A ku ku :D
Bernie nie próżnował jako gospodarz :D
Glisne.
Królowa w całej krasie :)
Towarzysze wędrówki - Xaga...
... i Kris.
Nie obyło się bez gruppen se.... tfu grupenn fotki :D
Ech Wyspowy...
Cego tu sukocie :D
Potwory i Spółka.
Czas na dół. Jako ostatni żegna nas Pietruś :D
Znów Taterki....
.... i dalej....
... nie mogę się napatrzeć :)
I jeszcze raz :)
Już ostatni :D
Czuby z lekka przyczajone w trawie :D
Xaga szaleje z psem :D
Ehh jeszcze raz, a obiecywałem :D
Tam byliśmy :)
Kościół w Zarytem.
Zdechł pies :D
Nasz szofer :D
A nad Beskidami zapada zmrok. Więcej fotek z tego bajkowego wypadu u Xagi http://picasaweb.google.pl/xaga007/BeskidoCZUBYGrasowaYNaLuboniuWielkim7VI2009# i Krisa http://picasaweb.google.pl/jola.pietras/WizytaUBerniego7Czerwiec2009LubonWielki#
Moja pierwsza panorama. Trafiło na Luboń