Start z Berehów punktualnie o 6:00 :)
Ciemno, zimno i do domu daleko ;)
W cieniu Caryńskiej.
Pierwsze promienie słońca.
Góry budzą się do życia ;)
Żyć nie umierać :D
A w dolinach mgły.
Z dziadkami nie jest tak źle...
... siódma rano i browarek na Wetlińskiej :D foto by Kris.
Znów kolory :D
Wczorajsza zdobycz - Wielka Rawka.
Chatka Puchatka.
To jeszcze przed nami.
Schroniskowy akrobata :D
Panorama znad Chatki Puchatka (180°)
Właściwe wykorzystanie bannera reklamowego.
Ruszamy dalej.
Puchatek zostaje za nami.
Ostatnie metry przed Rohem.
Pierwszy widok na Smerek.
Uffff ;)
Na Rohu. Widok w lewo...
... w prawo ...
... i panoramka.
I jeszcze jedna ;)
Kolory...
...skałki...
... i przestrzeń.
Zejście na Przeł. Orłowicza.
Smerek.
Przeł. Orłowicza.
Schodzimy do Wetliny.
Spojrzenie wstecz na Roha.
Panorama z Wetliny.
Swojskie klimaty :D
Wracamy do domu - piknie było :D
Koniec, kropka - cztery dni to za mało ;)
Profil terenu wg www.geocontext.org
Trasa wg Google Earth.