Tato, mógłbyś dzisiaj nie iść do pracy?
Please?
Nie udało się. Ale przynajmniej namówiłam Mamę.
Uwaga, prezentuję mój ulubiony pajacyk. Spójrzcie na te śliczne kropki.
Wieczorem Tata na szczęście wrócił. To dobrze, bo wiadomo, że na nim śpi się najlepiej.
Co widać na załączonym obrazku. Chrrr.
Najlepiej też z Tatą się bawi.
Jeszcze tylko sprawdzę mejla...
...i mogę iść spać.
W Ogrodach Botanicznych jest bardzo rodzinnie.
Oto na przykład jedna z mam.
A tu jakieś dwie australijskie Martunie.
I jedno z naszych ulubionych drzew.
Kto znajdzie dziecko na tym obrazku?
Ogrody c.d.
Witamy wszystkie małe dzieci.
Teraz cicho, bo Tata pracuje.
Ja i moje różowe skarpetki.
Na te kurczaki mogę patrzeć godzinami.
Tylko co one robią na ścianie?
A ja coś wiem, ale nie powiem.
Z plażą i siatkówką oswajamy się od małego.
Zagrywa ciocia Lisa.
Blok wujka Johna.
Norm, widziałeś gdzieś taką malutką dziewczynkę w pajacyku w kropki?
Tak, poszła na tamto boisko, zagrać sobie seta.
Relaks w wannie. Proszę mnie bawić.
Ja cię.... to była kąpiel... Normalnie bez trzymanki...
Chwila wieczornej zadumy.