Pierwszego dnia po przyjeździe do domu mogliśmy naszej córce pokazać prawdziwy lód. Lód pochodził z burzy gradowej. Padały kulki gradu o średnicy 5 cm.
"Ale ja tam w domu jestem bezpieczna"
Chwila radosnej aktywności...
...przed pójściem spać
Ale mam sen!
- No to opowiesz mi?
Idziemy na spacer
Chwila relaksu z Tatą.
Tata też ma chwilę relaksu
Tak Martunia widzi świat.
Trzymaj się, Martunia, jedziemy!
Wow, ale odjechane misie! To od cioci Gosi? Bomba!
Zaraz mu przywalę. Bo to na tym polega ta zabawa?
Wyścigi.
Mój przyjaciel - chusta
Fajnie śpię?
Tata uspokaja najlepiej
...i fajnie się bawi.
Ale się zrelaksowałam.
Cześć!