dzień przed maratonem mamy naprawdę ładną pogodę...
przy odpowietrzaniu hamulców pomagał nam pies gospodyni
chłopaki chwilę przed startem
Michał chwilę po starcie
a tak wyglądał Wojtek po wjechaniu na metę :)
maraton miał zostać odwołany ze względu na warunki atmosferyczne, ale nie doszło do tego
wza wjeżdża na metę