no i koniec spacerku - zazwyczaj stan wody jest tu dużo niższy
nie posprzątane po obiadku - ktoś zjadł mewę
wczesną wiosną sarny są tak głodne, że i kora drzew je interesuje
to już inny zwierz - bóbr
zwalone przez bobra drzewo - trzeba wykorzystać taką okazję (na górze ślady zębów sarny)
bobry radzą sobie z całkiem dużymi drzewami, ciekawe, co nie pozwoliło mu dokończyć tej pracy?
bobrzy zakątek, powalone drzewa to ich dzieło
korniki - zmora naszych lasów
ścieżka, którą chadzają sarny i dziki
czyżyki pałaszujące pąki - niestety były baaardzo wysoko...
rusałka ceik - nie mogłam się jej oprzeć ;)
młode sikorki są bardzo żarłoczne, ta już może sama zadbać o siebie - co za ulga dla rodziców - wystarczy się dobrze rozejrzeć dookoła i na pewno coś wpadnie w oko albo w dziób
trzeba się trochę wychylić
i już się ma śniadanie
trzeba uważać, bo łatwo spaść ;)
trznadel
piecuszek
rudzik
lepnica rozdęta
cieciorka pstra - oczywiście trująca...
farbownik lekarski - ten jest przynajmniej leczniczy ...
żmijowiec zwyczajny
żmijowiec zwyczajny - ciekawe, jaki interes mają tu mrówki?
szpeciele
niecierpek drobnokwiatowy - znów trucizna .... dochodzę do wniosku, że polskie lasy są niebezpieczne dla zdrowia ;)
pięciornik
modraszek ikar
karłątek kniejnik na szczawiku
wygłoba koniczynówka
wąsateczka zawilczaneczka / Nemophora degeerella
pasikonik zielony