Dworzec. Wyjątkowo spektakularny tego dnia (niebo!).
Wieczorne opalanie się Berlińczyków, na tęczowych leżakach.
Człowiek-Drut w Bramie Brandenburskiej.
Księżyc kontra odbicia w wodzie.
Widzę Berlin.
Amerykańskie filmy z lat osiemdziesiątych.
Über Pajonk.
Siedziba Kanclerza (dzięki Przemo). Na pewno nocą.
Nieostre, ale te odbicia.
Nieostre, ale ten dworzec.