Krajobraz zaczął się zmieniać po wjechaniu do Danii.
Zwodzony most w Aalborg.
Pogoda też była bardzo ładna.
Brzmi nieźle. Znaczy niewiadomoco.
Ognie uliczne.
Dania. Trudno ukryć.
Sklep z makaronami.
No czas najwyższy...
Dla fanów kolejek.
Dworzec DKP.
Pijesz i chudniesz!
Spójna architektura.
Przyjrzeć się należy i można dostrzec psa w oknie.
Architektura wciąż spójna.
Najlepsze piwo jakie piłem w Skandynawii.
Rowery kontra samochody.
Dziwna, ładna, nieznana mi roślina.
Typowe skandynawskie światła uliczne wyglądają tak.
KFUM - KFUK. Na ścianie obok był nawet taki szyld nad wejściem.
Zdjęcie własne.
Nie da się ukryć - wszystko dyski laserowe.